Posłowie debatują o aborcji. "Ciążę prowadzi prokurator, polityk i ksiądz"

Posłowie debatują o aborcji. "Ciążę prowadzi prokurator, polityk i ksiądz"

Dodano: 
Wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska
Wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska Źródło: PAP / Marcin Obara
W Sejmie dyskusja o aborcji. Zdaniem poseł Moniki Wielichowskiej ciężę w Polsce prowadzi obecnie prokurator, polityk, ksiądz i religia, co należy zmienić.

W czwartek sejmowym obradom towarzyszą duże emocje. Na trwającym posiedzeniu posłowie rozpatrują cztery projekty ustaw dotyczących aborcji. Wśród parlamentarzystek, które wygłosiły peroracje z mównicy były m.in. Monika Rosa i Agnieszka Wielichowska.

Rosa: Świadczenie w postaci przerywania ciąży

– Żaden i żadna z nas niezależnie od naszego sumienia, wiary albo jej braku o decyzji kobiet nie mogą sami decydować. To nie nasze sumienia, nie nasza wiara, nie nasze przekonanie grają tutaj najważniejszą rolę. Ale wola, decyzja, przekonanie każdej pojedynczej kobiety, która ma przed sobą pozytywny wynik testu ciążowego, która ma swoją historię, swoje doświadczenia, która ma swoje powody. Nie jest naszą rolą o te powody kobiety pytać – powiedziała poseł Rosa.

– Dziś nie zajmujemy się tym, co każdy z państwa sobie myśli, w co wierzy, ale tym, czy państwo polskie w końcu weźmie na siebie odpowiedzialność za miliony kobiet w Polsce, zadba o ich bezpieczeństwo, o ich zdrowie i o ich przyszłość – wyraża swoje stanowisko.

Rosa powiedziała, że projekt daje Polkom wolny wybór, polegający w jej opinii na tym, że "każda osoba w ciąży będzie mogła otrzymać świadczenie w postaci przerywania ciąży do 12 tygodnia". – Zgodnie z najnowszą wiedzą medyczną i zgodnie z własną wolą, projekt, który mówi, że po 12 tygodniu w trzech jasno określonych przesłankach, to przerwanie ciąży będzie również możliwe – dodała.

Aborcja. Wielichowska: Ciążę prowadzi prokurator, polityk i ksiądz

Monika Wielichowska przedstawiła narrację zaliczającą aborcję do kategorii praw człowieka. Podkreślała też, że aborcja "jest, była i będzie" i także "podziemie aborcyjne było, jest i będzie".

– Zostawcie nas i nasze sumienie w spokoju – powiedziała, jak twierdziła, w imieniu kobiet "bitych pałkami teleskopowymi". – Nie wchodźcie w buciorach do naszego życia. w Aborcja nie jest kwestią poglądów, aborcja nie jest kwestią światopoglądową. My dziś rozmawiamy o prawach kobiet, ale praw kobiet przecież się nie negocjuje, praw kobiet nie zapisuje się też w żadnej umowie koalicyjnej, praw kobiet nie poddaje się pod referendum, prawa człowieka są zapisane w konstytucji – mówiła. – Obowiązujące prawo w Polsce zmusza kobiety do heroizmu. Dziś w Polsce ciążę prowadzi prokurator, polityk i ksiądz. Dziś ciążę w Polsce prowadzi ideologia, zabobony i religia – grzmiała.

Czytaj też:
Mentzen o aborcjonistach. "Podobni do nazistów"
Czytaj też:
Żukowska oskarża prof. Zolla. "Piekło kobiet to jego wina"

Źródło: Sejm, YouTube / 300 Polityka
Czytaj także