Izrael odpowie na atak Iranu? Niepokojąca prognoza wojskowego eksperta

Izrael odpowie na atak Iranu? Niepokojąca prognoza wojskowego eksperta

Dodano: 
Premier Izraela Benjamin Netanjahu
Premier Izraela Benjamin Netanjahu Źródło: PAP/EPA / ABIR SULTAN / POOL
Jak uważa brytyjski ekspert wojskowy prof. Michael Clark, Izrael prawdopodobnie będzie dążył do dalszej eskalacji konfliktu z Iranem.

W niedzielę w nocy Iran zaatakował Izrael za pomocą rakiet i dronów. 99 proc. pocisków zostało unieszkodliwionych przez izraelskie oraz amerykańskie wojsko. Światowe mocarstwa oraz NATO zaapelowały do Izraela i Iranu o nieeskalowanie konfliktu.

Czy Izrael odpowie?

Według analityka wojskowego profesora Michaela Clarke’a duża część irańskich rakiet balistycznych została wystrzelona w stronę bazy lotniczej Nevatim, skąd 1 kwietnia samoloty wystartowały, aby zaatakować irański konsulat w Damaszku. Siły Obronne Izraela zgłosiły niewielkie uszkodzenia bazy.

Jak wskazał ekspert, Iran nauczył się od Rosjan taktyki ataków powietrznych. Polega ona na wystrzeleniu wielu różnych typów urządzeń – dronów, rakiet manewrujących i rakiet balistycznych – w celu pokonania lub odwrócenia uwagi izraelskiej obrony powietrznej.

Rakiety balistyczne były bronią, za pomocą której Irańczycy chcieli się przebić przez izraelską obronę. Atakowali z wielu kierunków, ponieważ systemy obronne są w stanie poradzić sobie tylko z określonym obszarem ostrzału, chociaż w przypadku Izraela jego możliwości zostały zwiększone dzięki pomocy Amerykanów.

– Teraz Irańczycy mogą powiedzieć: Uderzyliśmy w cel, z którego nas zaatakowano. Wydaje się logicznym, że na tym zakończy się ta konkretna eskalacja. Ale to Netanjahu będzie chciał mieć ostatnie słowo – powiedział Clark. Pytanie zatem, czy Izrael zaatakuje Iran.

– Wszyscy powiedzą Izraelczykom: odwołajcie to, zawieście, niech to będzie koniec tej konkretnej eskalacji, ale prawdopodobnie tak się nie stanie – zauważył Clark.

Atak na Izrael

Ostrzał Iranu to odpowiedź na izraelski atak na konsulat Iranu w syryjskim Damaszku 1 kwietnia. W ataku zginął dowódca brygady Al-Kuds Reza Zahedi i kilku jego wysokich rangą współpracowników. Brygady Al-Kuds są częścią irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej.

Izraelskie siły zbrojne uderzały wcześniej na irańskie instalacje militarne oraz obiekty Hezbollahu, jednak ten atak był pierwszym na rozległy kompleks ambasady Iranu w Syrii. Władze Iranu a także powiązany z Teheranem Hezbollah zapowiedziały wówczas odwet.

Czytaj też:
Co dalej na Bliskim Wschodzie? Szewko o Izraelu i Iranie
Czytaj też:
Irański odwet na Izraelu. Teheran kontaktował się wcześniej z USA

Źródło: Unian
Czytaj także