Obywatel z Bośni i Hercegowiny od bez mała 23 lat miga się z opuszczeniem RFN, a państwo niemieckie pokazuje swoją totalną bezbronność. Bośniacki muzułmanin mówi, że nie ma dokumentów a władze landowe... nie występują o ich dosłanie z, przyznajmy to wprost, dość sztucznego państwa jakim jest BiH (Bośnia i Hercegowina).
Jednak to nie koniec robienia Niemców w bambuko przez jednego z milionów imigrantów, których przyjęli. Gość otrzymuje miesiąc w miesiąc ni mniej, ni więcej 7 tys. euro, czyli niewiele mniej niż... eurodeputowani z 24 krajów Unii Europejskiej w tym Polski (posłowie do PE z Niemiec akurat oraz Austrii i Włoch dostają więcej, bo Berlin, Wiedeń i Rzym uznały, że nie mogą zarabiać mniej niż ich koledzy – posłowie do Bundestagu... czy Camera dei Deputati).
Zgoda. To przypadek szczególny, bo decyzja o deportacji nastąpiła w roku 2003 (!). Ale takich imigrantów, którzy robią w konia, przede wszystkim finansowo, państwa członkowskie UE, do których przybyli, są w skali Starego Kontynentu setki tysięcy, jeśli nie milion.
Ktoś zawoła i – od lat słyszę te wołania – "trzeba uszczelnić system". A ja na to mówię zdecydowanie: nie. Nie wolno przyjmować tzw. uchodźców, bo jak się ich zaczyna przyjmować, to system zawsze jest nieszczelny. Jeżeli system jest rozsadzany przez miliony ludzi, to z definicji musi być nieszczelny.
Przypadek owego wyznawcy Allaha z Bałkanów Zachodnich powinni bardzo mocno wziąć sobie nie tylko do serca, ale też rozumu, politycy, jak i dziennikarze, ludzie, którzy kreują opinię nad Wisłą, Odrą, Wartą, Bugiem i Sanem. Bo jeżeli UE wepchnie nam dziesiątki tysięcy takich gości – i co z tego, że może zrobią łaskę i odwleką ten wyrok o rok? – to takich Bośniaków, Afgańczyków, Somalijczyków, generalnie przybyszów na masową skalę z Afryki, Azji i Bliskiego Wschodu, będzie zatrzęsienie.
Wpisuję to do sztambucha politykom różnej politycznej maści i będę ich rozliczał z tego, co zrobią, aby polski podatnik nie fundował ekonomicznego eldorado dla "nachodźców", czy jak tam określimy tych nieproszonych gości.
Czytaj też:
Stanowcze "nie" dla migrantów w Polsce. Miażdżące wyniki sondażuCzytaj też:
Porażka polityki migracyjnej. Szwecja chce "radykalnie" wymieszać ludność
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
