Javier Milei w Davos: Kapitalizm jest jedynym systemem sprawiedliwym
  • Grzegorz GrzymowiczAutor:Grzegorz Grzymowicz

Javier Milei w Davos: Kapitalizm jest jedynym systemem sprawiedliwym

Dodano: 
Javier Milei, prezydent Argentyny
Javier Milei, prezydent Argentyny Źródło: PAP/EPA / GIAN EHRENZELLER
"Viva la libertad carajo!" znów wybrzmiało w Davos. Kapitalizm wolnej przedsiębiorczości nie podważa wartości moralnych. Rzekomy dylemat między efektywnością a sprawiedliwością, jest fałszywy, przekonywał Javier Milei.

Libertariański prezydent Argentyny ponownie wystąpił na corocznym Światowym Forum Ekonomicznym. W przemówieniu w 2024 roku mocno apelował, by nigdy zapominać o tym, że "socjalizm jest zawsze i wszędzie zjawiskiem zubażającym, które zakończyło się niepowodzeniem we wszystkich krajach, w których próbowano go wprowadzić". Tym razem Javier Milei oznajmił, że przyjechał do Davos z dobrą nowiną – odrodzenia idei wolności w obu Amerykach. Wyraził szacunek i uznanie dla cywilizacyjnych osiągnięć Europy i ponownie zachęcał, by nasz kontynent, podobnie jak Argentyna i Stany Zjednoczone, również porzucił socjalizm i obrał drogę wolności.

Jak wiemy, jego rząd prowadzi w Argentynie transformację systemu socjalistycznego w kapitalistyczny. Na początku XX wieku to wolnorynkowe państwo zaliczało się do najbogatszych na świecie. Potem był Wielki Kryzys lat 30., junty wojskowe, rządy Juana Perona i jego następców, które państwowym interwencjonizmem doprowadziły kraj do gospodarczej degradacji i wielkiego ubóstwa. Swoją misję rozpoczął Milei w 2023 r., kiedy wygrał wybory prezydenckie. Dwa lata później jego partia La Libertad Avanza zwyciężyła w cząstkowych wyborach do parlamentu, co pozwoliło mu na przyśpieszenie deregulacji i reszty liberalnych reform.

Albo kapitalizm albo sprawiedliwość? Javier Milei: Fałszywy dylemat

Współcześni socjaliści nie będąc w stanie zanegować wyższości kapitalizmu nad socjalizmem w zakresie efektywności i produktywności, usiłują zwalczać ten system jako niesprawiedliwy. W swoim tegorocznym wystąpieniu Milei starał się wykazać, przypomnieć, że i ten zarzut jest nieuprawniony. Otóż kapitalizm jego zdaniem jest jedynym systemem sprawiedliwym, ponieważ zakorzenionym w etycznych i moralnych wartościach cywilizacji Zachodu. Gdyby tak nie było, gdyby jego zaletą była wysoka wydajność gospodarki, ale wadą wyrządzanie niesprawiedliwości, jego obrona nie miałaby sensu, nadmienił. Ale tak nie jest.

W nieco akademickim stylu – w końcu jak często podkreśla, nie jest politykiem, a naukowcem i ekonomistą praktykiem – Milei powoływał się zarówno na fakty historyczne, jak i badania ekonomistów austriackiej szkoły ekonomii oraz ich hiszpańskich, argentyńskich i amerykańskich kontynuatorów (Jesus Huerta de Soto, Alberto Benegas Lynch, Roy Cordato). Wyraził przekonanie, że dylemat między efektywnością polityczną a poszanowaniem etycznych i moralnych wartości, jest fałszywy. Rzekomą przeciwstawność między efektywnością a sprawiedliwością wmawiają ludziom socjaliści, by ci uwierzyli, że potrzebują ich interwencjonistycznej agendy politycznej. W rzeczywistości, podczas gdy system socjalistyczny skutkuje degradacją gospodarek i katastrofą całych narodów, to kapitalizm jako kompatybilny z podstawowymi zasadami cywilizacji zachodniej, tworzy dobrobyt, ale także gwarantuje sprawiedliwość. Aby było to możliwe konieczne jest ustanowienie minimum etycznego.

Fundamentalne prawa naturalne – do życia i wolności

Jednak w jaki sposób rozpoznać to minimum etyczne? Na to Milei dał odpowiedź w swoim wykładzie. Zaczął od stwierdzenia, że należy się oprzeć się na wspomnianych zasadach, którymi są: filozofia grecka, prawo rzymskie i religia – tu użył sformułowania "judeochrześcijańska".

Prezydent Argentyny powiedział, że podstawą systemu powinno być prawo naturalne, a prawo pozytywne powinno być z nim zgodne. – Prawo naturalne jest zgodne z naturą, a więc jest sprawiedliwe w sensie uniwersalnym. To prawo wspólne wszystkim ludziom, ponieważ jest wpisane w ich istotę i dlatego jest niezmienne i niemodyfikowalne. Prawo pozytywne natomiast jest spisane przez ludzi w celu rządzenia. Jeśli zatem prawo pozytywne jest zgodne z naturalnym, istnieje sprawiedliwość – powiedział, dodając, że prawo niezgodne z naturą może być w danym państwie legalne, ale jednocześnie niesprawiedliwe.

Milei wyróżnił dwa prawa fundamentalne – prawo wolnościprawo do życia. – Są to naturalne atrybuty człowieka. Ma on prawo domagać się, by inni je respektowali, aby móc dążyć do własnego szczęścia będącego celem, do którego zmierza każda istota ludzka – powiedział prelegent. – Obok nich istnieją prawa nabyte, które nie są wrodzone, lecz zdobywane dzięki zasługom lub otrzymywane w darze. Z fundamentalnego prawa do wolności wynika nabyte prawo do własności prywatnej, które przejawia się w zdolności do swobodnego nabywania dóbr za owoce pracy lub do otrzymywania aktywów, które są dobrowolnie darowane bądź dziedziczone – stwierdził, wspominając jeszcze o własności wynikającej z wynalazczości.

Prawa te uzupełnia zasada nieagresji. – Stanowi ona, że żaden człowiek nie może stosować jakiejkolwiek agresji wobec innego człowieka. Obejmuje to nie tylko agresję fizyczną, lecz także wszelkie formy przymusu, wymuszania albo narzucania czegokolwiek pod groźbą użycia siły – podkreślił ekonomista.

Milei zwrócił uwagę na to, że kapitalizm jest zgodny z formułą sprawiedliwości wyrażoną w starożytności przez greckiego prawnika Ulpiana – sprawiedliwość jest to niezłomna i stała wola oddawania każdemu tego, co się mu należy. Jest to zatem intencja oddania każdemu tego, co jest jego własnością, zauważył. Ponadto – wskazał – Ulpian podnosił konieczność niekrzywdzenia innych i postępowania uczciwego. Mamy tu więc wspomniane wcześniej minimalne wymagania etyczne wymagane i obowiązujące zdaniem prezydenta Argentyny w systemie kapitalistycznym i czyniącym go sprawiedliwym.

Etyka, własność prywatna, dobrobyt

W dalszej części przemówienia Javier Milei omówił zagadnienie efektywności wolnej, kapitalistycznej przedsiębiorczości zdecydowanie górującej nad interwencjonizmem państwa w gospodarkę i wskazał źródła postępu gospodarczego. Są to: podział pracy, akumulacja kapitału fizycznego i ludzkiego, postęp technologiczny i duch przedsiębiorczości (funkcja przedsiębiorcza), stanowiąca czynnik najważniejszy z wymienionych. Odnośnie do kwestii sprawiedliwości i etyki w kapitalizmie, warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden fragment, w którym Milei tłumaczył, że ważnym zadaniem instytucji jest redukcja niepewności w procesie rynkowym.

– Jak zauważa Roy Cordato, właściwe ramy instytucjonalne to takie, które sprzyjają odkrywaniu. Polityka gospodarcza powinna dążyć do identyfikacji i usuwania wszelkich sztucznych barier utrudniających proces przedsiębiorczy i dobrowolną wymianę. A biorąc pod uwagę decydujący wpływ instytucji na postęp gospodarczy, kieruje to naszą uwagę ku znaczeniu etyki. Bo społeczeństwa, które trzymają się silnych wartości moralnych i zasad etycznych wspierających instytucje, będą dynamicznie bardziej efektywne, a tym samym będą cieszyć się większym dobrobytem – powiedział.

– W związku z tym fundamentalnym problemem etycznym jest poszukiwanie najlepszego sposobu wspierania koordynacji i kreacji przedsiębiorczej. Dlatego w dziedzinie etyki społecznej dochodzimy do wniosku, że postrzeganie ludzi jako kreatywnych i koordynujących aktorów, oznacza przyjęcie zasady, zgodnie z którą każda istota ludzka ma prawo zawłaszczać rezultaty swojej kreatywności przedsiębiorczej. Prywatna własność tego, co przedsiębiorcy tworzą i odkrywają, jest więc zasadą prawa naturalnego. Ponieważ gdyby twórca nie mógł zawłaszczyć tego, co wytwarza bądź, co odkrywa, jego zdolność do dostrzegania okazji zysku zostałaby zablokowana, a bodziec do działania by zniknął. Ostatecznie ta właśnie zasada etyczna jest fundamentalna dla całej gospodarki rynkowej – podkreślił.

W ostatniej części wystąpienia Milei powiedział kilka słów o rezultatach prowadzonej transformacji i wyraził przekonanie, że dzięki powrotowi do wolnościowego modelu państwa Argentyna w przyszłości znów stanie się bogata i wielka.

Czytaj też:
"Nie obchodzi nas zdanie polityków na żaden temat". Milei przedstawił 10 zasad
Czytaj też:
Milei: ONZ narzuca agendę ideologiczną i ingeruje w suwerenność państw


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Czytaj także