Muzeum Auschwitz obraziło Nawrockiego? Dyrekcja odpowiada

Muzeum Auschwitz obraziło Nawrockiego? Dyrekcja odpowiada

Dodano: 
Wejście do obozu KL Auschwitz-Birkeanu
Wejście do obozu KL Auschwitz-Birkeanu Źródło: Wikimedia Commons
Muzeum Auschwitz wydało oświadczenie, w którym odpiera zarzuty o obrazę prezydenta Karola Nawrockiego.

Prezydent Karol Nawrocki wziął we wtorek udział w obchodach 81. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz. Podczas obchodów doszło z winy organizatorów do skandalu, o którym informował na antenie Radia Wnet prezydencki minister Wojciech Kolarski.

Sprawa wywołała oburzenie i pytania o intencje organizatorów wydarzenia. Muzeum Auschwitz wydało oświadczenie, w którym odpiera zarzuty i wskazuje, że podczas prób uroczystości nikt z kancelarii prezydenta Nawrockiego nie zgłaszał zastrzeżeń.

"Powitania gości podczas głównej części obchodów nie miały charakteru protokolarnego. Witano poszczególne grupy uczestników, w tym przedstawicieli władz państwowych i samorządowych. Z nazwiska nie wymieniono nikogo, zarówno Ocalałych, obecnej na obchodach minister kultury i dziedzictwa narodowego czy reprezentujących swoje państwa ambasadorów. Taką formę uszanowano i zrozumiano także podczas poprzedniej rocznicy wyzwolenia" – napisano w oświadczeniu.

Muzeum odpiera zarzuty

Organizatorzy wskazali, że prezydent Nawrocki "został przedstawiony w tej części obchodów, w której odgrywał główną rolę: w momencie odbierania i przenoszenia symbolicznego światła zapalonego przez Ocalałego" oraz, że "przedstawiciele Kancelarii Prezydenta byli obecni na próbie generalnej wydarzenia i nie zgłaszali żadnych uwag, a współpraca z Muzeum przy organizacji była bardzo dobra".

W komunikacie podkreślono, że zgodnie z uchwałą Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej podczas tegorocznych obchodów nie przewidziano wystąpień polityków. Dotyczy to nie tylko prezydenta Polski, ale także przedstawicieli innych państw obecnych na uroczystości. Muzeum podkreśliło, że w ubiegłym roku żaden z polityków nie zabierał głosu w trakcie wydarzenia. Przypomniano także, że wolą prezydenta było wygłoszenie oświadczenia na terenie Muzeum. Placówka udzieliła współpracownikom prezydenta wszelkiej pomocy w tym zakresie.

"Trudno więc mówić o »skandalu« i »wykluczeniu«. A wszystkich, którzy jeszcze nie widzieli obchodów 81. rocznicy wyzwolenia, zapraszamy do obejrzenia całego poruszającego wydarzenia, by wyrobili sobie swoje własne zdanie. Próby wywołania skandalu wokół obchodów rocznicowych, czy też ataki na pamięć o Auschwitz, stały się ostatnio niestety sposobem na budowanie zasięgów i popularności. W świecie, w którym przekraczane są kolejne granice, warto jednak pozostać przyzwoitym" – wskazano.

Czytaj też:
Niemcy napisali o Auschwitz. Zapomnieli wspomnieć o zamordowanych Polakach
Czytaj też:
"To jest oplucie milionów Polaków". Czarnek mówi o "ohydnym skandalu"


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Opracował: Marcin Bugaj
Źródło: X
Czytaj także