Kuriozalna teza Biedronia. Napisał o Trumpie

Kuriozalna teza Biedronia. Napisał o Trumpie

Dodano: 
Robert Biedroń, Włodzimierz Czarzasty, Marcin Kulasek
Robert Biedroń, Włodzimierz Czarzasty, Marcin Kulasek Źródło: PAP / Paweł Supernak
Poseł do Parlamentu Europejskiego z ramienia Lewicy Robert Biedroń podzielił się swoją perspektywą na odmowę marszałka Czarzastego dla prezydenta Trumpa w kwestii nagrody Nobla.

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował w poniedziałek opinię publiczną, że nie poprze nominacji dla prezydenta USA, jeśli chodzi o pokojowa nagrodę Nobla. Z prośbą taką wystąpili do niego listowie Amerykanie, a konkretnie tamtejszy spiker Izby Reprezentantów Mike Johnson. W poniedziałek były działacz PZPR zorganizował konferencję prasową, podczas której poinformował, że odmawia udzielenia poparcia.

Biedroń: Trump grozi wojną całemu światu

Radości z decyzji Czarzastego nie kryją politycy jego ugrupowania. "Marszałek Czarzasty udowadnia, że w przeciwieństwie do polskiej prawicy, jest prawdziwym mężem stanu" – napisał na platformie X eurodeputowany Lewicy Robert Biedroń.

"Nie ma i nie będzie zgody na to, aby Polska rekomendowała Trumpa do pokojowej nagrody Nobla" – wyraził swoje zadowolenie polityk.

"Trzeba być szaleńcem, aby poklaskiwać temu, który grozi wojną całemu światu" – podsumował swój wpis.

twitter

Polityk nie sprecyzował, co konkretnie ma na myśli, twierdząc, że prezydent USA grozi wojną całemu światu i nie wskazał, czy chodzi mu o wszystkie państwa, łącznie m.in. z Izraelem, Polską, czy państwami Europy Zachodniej. Nie wiemy też, czy Biedroń dostrzegł w działaniach Trumpa groźbę wojny kinetycznej, czy innego rodzaj konfrontacji, np. hybrydowej.

List z USA do Czarzastego

Według ustaleń "Faktów" TVN, do korespondencji skierowanej do marszałka Sejmu dołączono gotową odpowiedź do wysłania Norweskiemu Komitetowi Noblowskiemu. Napisano w niej, że Trump przez lata był orędownikiem pokoju i jest wzorem przywództwa na arenie globalnej. Wymieniono osiem wojen, które miał zakończyć, a także podkreślono wyjątkową postawę prezydenta USA jako męża stanu. Minister Radosław Sikorski wiele lat funkcjonujący w świecie dyplomacji powiedział w TVN24, że Amerykanie rzeczywiście czasami stosują taką metodę i nie jest to nic nadzwyczajnego.

Czytaj też:
Polityk polskiej Lewicy wprost o "szerszym włączeniu migrantów". Mocne odpowiedzi
Czytaj też:
Kowalski: Unijczycy polskiego pochodzenia. Te 24 nazwiska to lista hańby


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: X / DoRzeczy.pl
Czytaj także