Ministerstwo Sprawiedliwości prowadzi działania zmierzające do odzyskania środków z Funduszu Sprawiedliwości.
Odzyskane środki mają zostać przeznaczone na pomoc ofiarom przestępstw – poinformował minister Waldemar Żurek podczas czwartkowej konferencji prasowej. Jak przekazał, wydane i zweryfikowane decyzje administracyjne dotyczą już kwoty około 90 mln zł.
Marcin Romanowski bardzo ostro krytykuje zapowiadane zmiany. "Kolejny skandal u Żurka! Przesunęli po raz kolejny – tym razem o dwa miesiące- termin ogłoszenia wyników naborów na ośrodki z Funduszu Sprawiedliwości" – napisał na portalu X.
Romanowski: Kompletnie zdemolowali Fundusz Sprawiedliwości
"Ofiary przestępstw bez dostępnej pomocy, a Żurek organizuje w ministerstwie pokazówkę w iście sowieckim stylu. Boli go finansowanie sprzętu dla strażaków ochotników. Oczywiście na informację o skandalicznej decyzji przyznania 2 mln zł z KPO dla rodziny jednego z jego uzurpatorów w prokuratorskiej todze miejsca nie było. Wszystko żeby odwracać uwagę, że on i reszta zorganizowanej grupy przestępczej kompletnie zdemolowali Fundusz Sprawiedliwości, wykorzystując go do brutalnych politycznych represji" – ocenia Romanowski.
Poseł PiS twierdzi, że każde wystąpienie ministra sprawiedliwości znamionują kłamstwa i manipulacje. "Przeciągnęli rozstrzyganie konkursów na pomoc ofiarom przestępstw oraz pomoc postpenitencjarną aż do kwietnia. Nawet jeśli w maju uruchomią ośrodki, w grudniu znów je zamkną, bo projekty są przewidziane tylko do końca roku. Na samo takie „uruchomienie” systemu wydali milion złotych na zewnętrzną firmę.Ogólnopolska Sieć pomocy pokrzywdzonym nie działa, w lutym zaczną uruchamiać kilka ośrodków, wobec ponad 300 punktów potrzebnych w całej Polsce! Punkty nieodpłatnej pomocy prawnej przy starostwach udzielają jedynie informacji i prostych porad prawnych. Całodobowa linia pomocy pokrzywdzonym wyłączona od 1 stycznia" – napisał Romanowski.
"Realna, profesjonalna i wyspecjalizowana pomoc prawna – a przede wszystkim psychologiczna i materialna – to zadanie Funduszu. Pozamykane na cztery spusty. Tak samo jak wsparcie dla OSP czy szpitali, które tak bardzo im przeszkadza.Ta kryptodyktatura upadnie. Bandyci w białych kołnierzykach, sędziowskich i prokuratorskich togach, trafią na wiele lat za kratki, a pomoc dla ofiar przestępstw, OSP, KGW i szpitali wróci – z nawiązką" – wskazał polityk.
Czytaj też:
"Będzie musiał odpowiedzieć za te głupoty". Żurek grozi ministrowiCzytaj też:
Żurek: Prawnicy powiedzieli, że na 80 proc. wygramy to przed sądem
