Padają pytania o kryzys paliwowy. Grabiec: Płacą wam w rublach?

Padają pytania o kryzys paliwowy. Grabiec: Płacą wam w rublach?

Dodano: 
Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jan Grabiec
Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jan Grabiec Źródło: PAP / Paweł Supernak
Politycy PiS wyrażają obawy o wzrost cen paliwa. Na te głosy ostro zareagował szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jan Grabiec.

Zbliża się kryzys paliwowy. Ceny benzyny na stacjach benzynowych rosną. Czy rząd Donalda Tuska cokolwiek w tej sprawie zrobi? Trzeba działać – przekonuje Mariusz Błaszczak z PiS w nagraniu opublikowanym w social media.

Tę samą sprawę poruszał europoseł Piotr Müller na briefingu prasowym w Sejmie. – Dzisiaj też zadajemy pytanie Ministerstwu Finansów, czy jest gotowe na to, aby na przykład w przejściowym okresie obniżyć akcyzę oraz inne podatki na paliwo po to, aby ustabilizować ceny paliw, jeśli dojdzie do sytuacji kryzysowej – stwierdził Müller.

Grabiec: Płacą wam w rublach?

Na te pytania ostro zareagował szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jan Grabiec. Minister zasugerował, że posłowie PiS pytają o ceny paliwa, gdyż są opłacani przez Rosję.

"PiS znowu w tonie kremlowskiej propagandy. Po atakach na dozbrojenie polskiej armii, postanowili ogłosić dziś kryzys paliwowy na stacjach benzynowych. Płacą wam PiS w rublach czy robicie to za darmo?" – napisał Jan Grabiec na portalu X.

twitter

Możliwy powrót cen paliw po 6 zł za litr

Rynek ropy stoi przed największym szokiem podażowym od lat, a ceny na stacjach paliw mogą na stałe powrócić do poziomu powyżej 6 zł za litr – uważają analitycy XTB.

"Sytuacja na Bliskim Wschodzie wkroczyła w fazę ekstremalnej eskalacji, która wstrząsnęła fundamentami globalnego bezpieczeństwa i rynków finansowych. Skoordynowana operacja USA i Izraela, wymierzona w kluczowe ośrodki polityczne i militarne Iranu, spotkała się z natychmiastowym i masowym odwetem rakietowym Teheranu. Choć jeszcze niedawno spekulowano o możliwych ustępstwach nuklearnych Iranu, rzeczywistość zweryfikowała te nadzieje brutalnym scenariuszem «risk-off»" – ocenił wicedyrektor Działu Analiz XTB Michał Stajniak.

Rynek ropy stoi przed największym szokiem podażowym od lat. Weekendowe notowania dostarczane przez niektórych dostawców wskazują na 10-proc. wzrosty, co wypycha ceny WTI w okolice 75 USD. Teoretycznie taki wzrost cen może na stałe przywrócić ceny na stacjach paliw powyżej 6 zł za litr – wskazał analityk XTB.

Czytaj też:
Drony zaatakowały największą rafinerię w Arabii Saudyjskiej
Czytaj też:
W Polsce zabraknie ropy naftowej? Jest reakcja PERN

Źródło: DoRzeczy
Czytaj także