Siły zbrojne Iranu prowadzą odwetowe uderzenia powietrzne w reakcji na rozpoczęty 28 lutego atak militarny USA i Izraela. W trzecim dniu walk saudyjski gigant naftowy Aramco zamknął swoją rafinerię w Ras Tanura po tym, jak kompleks został trafiony przez drona. Informację przekazała za swoimi źródłami amerykańska agencja Reutera, a władze Arabii Saudyjskiej potwierdziły, że bezzałogowce wtargnęły na teren rafinerii.
Saudi Aramco tymczasowo zamknie rafinerię Ras Tanura?
Kompleks Ras Tanura, położony na wybrzeżu Zatoki Perskiej, mieści jedną z największych rafinerii na Bliskim Wschodzie. Jej wydajność sięga 550 tys. baryłek dziennie. To jeden z najważniejszych terminali eksportowych dla saudyjskiej ropy naftowej.
Sytuacja jest pod kontrolą, ale Ras Tanura został zamknięty ze względów bezpieczeństwa, podało źródło Reutera. Z kolei Rzecznik resortu obrony Arabii Saudyjskiej przekazał w telewizji Al Arabiya, że na terenie obiektu przechwycono dwa drony, a odłamki spowodowały niewielki pożar. Jak dodał, nikt nie odniósł obrażeń. W sieci ukazały się nagrania mające pokazywać dym unoszący się nad kompleksem.
Obawy o podaż ropy naftowej
Reuter pisze, że zamknięcie portu prawdopodobnie zwiększy obawy o podaż ropy naftowej, ponieważ przez Cieśninę Ormuz przepływa około jednej piątej światowego zużycia tego surowca. Obecnie Cieśnina jest niemal sparaliżowana po tym, jak w niedzielę doszło do ostrzałów na statki w jej pobliżu. Ceny kontraktów terminowych na ropę Brent wzrosły w poniedziałek o około 10 procent.
"Atak na rafinerię Ras Tanura w Arabii Saudyjskiej oznacza znaczącą eskalację konfliktu, a infrastruktura energetyczna Zatoki Perskiej znalazła się teraz bezpośrednio na celowniku Iranu" – powiedział Torbjorn Soltvedt, główny analityk ds. Bliskiego Wschodu w firmie Verisk Maplecroft, zajmującej się wywiadem na rynku ryzyka.
Czytaj też:
Blokada Cieśniny Ormuz. Możliwy powrót cen paliw po 6 zł za litrCzytaj też:
Izrael uderzył na cele w Libanie. Ponad 30 zabitych, dziesiątki rannych
