W sobotni poranek doszło do skoordynowanego ataku sił zbrojnych USA i Izraela na Iran. Przeprowadzono szeroko zakrojone uderzenia z powietrza i morza wymierzone m.in. w instalacje wojskowe, budynki rządowe oraz obiekty wywiadowcze.
Izraelskie władze przekonują, że to "uderzenie wyprzedzające". Natomiast prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump potwierdził rozpoczęcie "dużej operacji bojowej". – Naszym celem jest obrona narodu amerykańskiego poprzez wyeliminowanie bezpośredniego zagrożenia ze strony irańskiego reżimu – mówił na nagraniu, które opublikował na swojej platformie Truth Social.
– Zniszczymy ich rakiety i ich przemysł rakietowy. Zniszczymy ich marynarkę wojenną i sprawimy, że ich regionalni sojusznicy nie będą mogli już destabilizować regionu i reszty świata (...) i zapewnimy, że nigdy nie będą mieli broni atomowe – ogłosił prezydent USA. Donald Trump stwierdził, że Stany Zjednoczone mogą ponieść straty, w tym wśród żołnierzy, ale jest to poświęcenie dla lepszej przyszłości.
Poseł PiS o ataku na Iran: To raczej uderzenie punktowe
Sytuacje skomentował w poniedziałek na antenie Radia Zet poseł Prawa i Sprawiedliwości, Michał Wójcik.
– Stany Zjednoczone zaatakowały Iran, ponieważ pracował nad wzbogaceniem uranu, a to zagrożenie nie tylko dla państw ościennych ale i dla całego świata, to między innymi dla tego nastąpił atak – powiedział parlamentarzysta.
Jak stwierdził Wójcik, "USA nie rozważają (...) wojny konwencjonalnej, to raczej było uderzenie punktowe, w celu wyeliminowania najważniejszych postaci ze świata polityki Iranu". – Społeczeństwo ma tu kluczową rolę, by obwalić reżim musi być wola obywateli – dodał.
Wójcik: Powinien być od razu zwołany sztab kryzysowy
Poseł PiS zwrócił uwagę, że na Bliskim Wschodzie przebywa obecnie wielu Polaków. W tym kontekście polityk skrytykował działania rządu Donalda Tuska.
– Rada Bezpieczeństwa Narodowego to kompetencja prezydenta. Powinien być na pewno zwołany od pierwszych godzin konfliktu sztab kryzysowy. Wiem, że jutro coś jest, ale to chodzi o naszych obywateli, którzy są na Bliskim Wschodzie – powiedział Michał Wójcik.
Parlamentarzysta zauważył, że „na Bliskim Wschodzie, to nie setki, a tysiące, może dziesiątki tysięcy osób z Polski przebywa teraz”. – To ogromny błąd rządu, że nie ma sztabu kryzysowego – dodał.
Czytaj też:
Państwa islamskie reagują na atak. Zaskakujące stanowiskoCzytaj też:
Ewakuacja Niemców. Berlin podjął działania
