USA i Izrael zaatakowały irański ośrodek wzbogacania uranu

USA i Izrael zaatakowały irański ośrodek wzbogacania uranu

Dodano: 
Flaga narodowa opuszczona do połowy masztu w irańskim konsulacie po śmierci prezydenta Iranu
Flaga narodowa opuszczona do połowy masztu w irańskim konsulacie po śmierci prezydenta Iranu Źródło: PAP/EPA / ERDEM SAHIN
Ambasador Iranu przy MAEA poinformował o ataku USA i Izraela na obiekt jądrowy w Natanz.

Ambasador Iranu przy Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) Reza Nadżafi przekazał w poniedziałek, że w wyniku uderzeń sił zbrojnych USA i Izraela trafiony został obiekt jądrowy w Natanz w środkowej części Iranu.

Atak na obiekty w Natanz?

– Wczoraj ponownie zaatakowali pokojowe, strzeżone obiekty jądrowe Iranu – powiedział Nadżafi, cytowany przez agencję Reutera. Kompleks irańskiego programu wzbogacania uranu Natanz położony jest niedaleko miasta Kom, na południe od Teheranu.

Chwilę wcześniej szef Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, Rafael Grossi, powiedział, że "nie ma żadnych sygnałów, iż izraelsko-amerykańskie ataki na Iran uszkodziły jakiekolwiek obiekty nuklearne". – Nie mamy żadnych sygnałów, że którakolwiek z instalacji nuklearnych została uszkodzona lub trafiona – powiedział Grossi w oświadczeniu na spotkaniu 35-narodowej Rady Gubernatorów MAEA.

Nie jest jasne, na czym opiera się ocena, ponieważ – jak zaznaczył – MAEA nie była w stanie skontaktować się w tej sprawie z Irańczykami. Teheran nie pozwolił MAEA na powrót do swoich zbombardowanych zakładów od czasu amerykańskiego bombardowania w czerwcu ub. roku.

USA i Izrael uderzyły na Iran

Siły zbrojne Izraela i Stanów Zjednoczonych rozpoczęły szeroko zakrojoną operację wojskową przeciwko Iranowi 28 lutego. Ich wojska zaatakowały strategiczne cele, w tym instalacje rakietowe i ośrodki dowodzenia w Teheranie, Isfahanie i innych miastach, a także dokonały "dekapitacji" części czołowych postaci z politycznego i wojskowego kierownictwa Islamskiej Republiki. W swoim biurze zabity został najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei. Zginął też m.in. były prezydent Iranu, minister obrony, głównodowodzący IRGC, szef wywiadu, czy sekretarz Rady Obrony.

Iran, zgodnie z zapowiedzią, przeprowadził ataki rakietowe i dronowe na Izrael oraz amerykańskie bazy wojskowe rozlokowane na Bliskim Wschodzie, m.in. w Bahrajnie, Kuwejcie, ZEA i innych krajach Zatoki. W Izraelu ogłoszono stan wyjątkowy i mobilizację 100 tysięcy rezerwistów. Konflikt wpływa na sytuację w regionie. Spowodował problemy z lotami, wzrost cen surowców i budzi obawy o możliwą dalszą eskalację.

Kwestia programu nuklearnego

W styczniu i lutym 2026 r. Stany Zjednoczone rozmieściły na wodach Zatoki Perskiej znaczące siły zbrojne. Waszyngton chciał w ten sposób wymusić, aby Teheran zrezygnował ze swojego programu nuklearnego, który ma stanowić egzystencjalne zagrożenie dla Izraela. Trwały intensywne negocjacje z przedstawicielami Waszyngtonu z Teheranem. USA i Izrael zajęły stanowisko, że nie mogą dopuścić do sytuacji, w której Islamska Republika Iranu będzie dysponowała bronią jądrową. Władze Iranu utrzymywały oficjalnie, że wzbogacają uran jedynie do celów cywilnych. Zdaniem dra Wojciech Szewko rzeczywisty powód ataku jest nieco inny.

Czytaj też:
Drony zaatakowały największą rafinerię w Arabii Saudyjskiej
Czytaj też:
Trump: Złapałem go, zanim on mnie. Próbowali dwa razy

Opracował: Grzegorz Grzymowicz
Źródło: Reuters / PAP / Newsmax / Fox News / DoRzeczy.pl
Czytaj także