Szewko: Powód ataku na Iran jest jeden

Szewko: Powód ataku na Iran jest jeden

Dodano: 
Wojciech Szewko / Trump i Netanjahu
Wojciech Szewko / Trump i Netanjahu Źródło: YouTube / Szewko / Wikimedia Commons
USA i Izrael zaatakowały mimo trwających negocjacji. Jaka zdaniem Wojciecha Szewko jest prawdziwa przyczyna ataku na Iran?

Dr Wojciech Szewko, ekspert ds. stosunków międzynarodowych, komentował na swoim kanale "Szewko czyli na Wschód od Bliskiego Wschodu" główne zagadnienia dotyczące ataku Izraela i USA na Iran.

Jeden z wątków dotyczył powodu rozpoczęcia wojny przez Izraelczyków i Amerykanów mimo trwania intensywnych negocjacji w sprawie irańskiego programu nuklearnego. Prezydent Trump przedstawił uzasadnienie, w którym wskazał, że wolałby uniknąć środków militarnych, ale niestety rozmowy znajdowały się w impasie.

– W moim głębokim przekonaniu powód tego ataku jest jeden. Iran to jest ostatni kraj, którego armia jest w stanie zagrozić państwu położonemu tam, gdzie chce – ocenił wykładowca.

"Państwo położone tam gdzie chce" to sformułowanie określające Izrael stosowane przez Szewkę w swoich podcastach ze względu na algorytmy YouTube’a demonetyzujące i przycinające zasięgi materiałom zawierającym niewłaściwe z punktu widzenia algorytmów słowa.

Szewko o ataku na Iran

Ekspert przypomniał, w jaki sposób o egzystencjalnym zagrożeniu dla swojego państwa myślą politycy rządzący Izraelem z pokolenia Benjamina Netenjahu. – To pokolenie, które pamięta rok 1973 – powiedział, nawiązując do wojny Jom Kippur. – Pamięta armię starego Asda, który gdyby jej nie wstrzymał, to państwa położonego tam, gdzie chce, już nie było, a przynajmniej jego sporej części. Z drugiej strony, Asad wstrzymał wtedy te wojska, bo słusznie obawiał się, że państwo położone tam, gdzie chce, użyje broni atomowej – powiedział, dodając, że wiemy dziś ze wspomnień emerytowanych izraelskich generałów, że było to bardzo prawdopodobne.

– W związku z tym to pokolenie jest oddane jednej podstawowej tezie – podkreślił Szewko. Otóż Izrael musi doprowadzić do tego, żeby nie było w regionie żadnej armii nie tylko arabskiej, ale szerzej muzułmańskiej, która byłaby w stanie im zagrozić. Dlatego – tłumaczył Szewko – Netenjahu był mocno zaangażowany w namawianie Zachodu do uderzenia na Irak Saddama Husajna. Na podobnej zasadzie elity Izraela obawiają się szyickich władz Iranu, szczególnie w kontekście ewentualnego uzyskania przez Teheran broni atomowej, dlatego namawiały każdego kolejnego prezydenta USA do zaatakowania Iranu i w końcu udało się namówić Donalda Trumpa.

Czytaj też:
USA i Izrael zaatakowały Iran. Jest oświadczenie polskiego MSZ

Opracował: Grzegorz Grzymowicz
Źródło: Szewko czyli na Wschód od Bliskiego Wschodu, YouTube / DoRzeczy.pl
Czytaj także