Von der Leyen komentuje po ataku na europejską bazę "Chcę jasno powiedzieć"

Von der Leyen komentuje po ataku na europejską bazę "Chcę jasno powiedzieć"

Dodano: 
Ursula von der Leyen, przewodnicząca KE
Ursula von der Leyen, przewodnicząca KE Źródło: PAP / Wiktor Dąbkowski
Ursula von der Leyen zabrała głos po uderzeniu drona w bazę Wielkiej Brytanii na Cyprze.

Irański dron uderzył we francuską bazę morską w Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Bezzałogowiec trafił też w bazę brytyjskiego lotnictwa na Cyprze. Najprawdopodobniej doszło do tego, ponieważ rząd Wielkiej Brytanii wyraził zgodę, aby amerykańskie siły zbrojne korzystały z tej bazy w trakcie ataku na Iran. Teheran, zgodnie z zapowiedzią, prowadzi uderzenia odwetowe na instalacje wojskowe na Bliskim Wschodzie, z których Amerykanie przeprowadzają swoje działania bojowe.

Von der Leyen: Ramię w ramię z naszymi państwami członkowskimi

Na zdarzenie zareagowała przewodnicząca Komisji Europejskiej, niemiecka polityk Ursula von der Leyen. W poniedziałek rano napisała na platformie X, że Unia Europejska wspiera swoje państwa członkowskie w obliczu każdego niebezpieczeństwa.

"Rozmawiałam z prezydentem Christodoulidesem, który opowiedział mi o jedynym incydencie, do którego doszło krótko po północy. Bezzałogowy statek powietrzny zaatakował brytyjską bazę w Akrotiri. Chociaż Republika Cypryjska nie była celem, chcę to jasno powiedzieć: w obliczu jakiegokolwiek zagrożenia stoimy ramię w ramię, stanowczo i jednoznacznie po stronie naszych Państw Członkowskich" – czytamy we wpisie von der Leyen.

Cypr odcina się od wojny

W poniedziałek rano cypryjskie media podały, że w nocy brytyjska baza Akrotiri na ich terytorium została trafiona przez "małego drona". Informację potwierdził później prezydent Cypru Nikos Christodoulides, precyzując, że był to irański bezzałogowiec typu Shahed. Incydent nie skutkował na szczęście żadnymi ofiarami, ale doprowadził do "niewielkich szkód".

– Chcę jasno powiedzieć: nasz kraj nie uczestniczy w żadnej operacji wojskowej i nie zamierza uczestniczyć w żadnej operacji wojskowej – powiedział prezydent Cypru w oświadczeniu, cytowanym przez agencję Reutera.

Źródła agencja poinformowały wcześniej, że baza została zaatakowana przez dwa drony, z których jeden został przechwycony. Christodoulides powiedział, że jest w stałym kontakcie z przywódcami z państw europejskich.

Czytaj też:
Nawet niemiecki mainstream ma dosyć von der Leyen? Mocna krytyka w prasie
Czytaj też:
Drony zaatakowały największą rafinerię w Arabii Saudyjskiej

Opracował: Grzegorz Grzymowicz
Źródło: Reuters / X / DoRzeczy.pl
Czytaj także