Marszałek Sejmu był gościem Wirtualnej Polski, gdzie został zapytany, czy trwająca od soboty interwencja USA i Izraela w Iranie i rozlewająca się po Bliskim Wschodzie wojna, jest uzasadniona. Włodzimierz Czarzasty jest sceptyczny wobec sytuacji globalnego bezpieczeństwa.
– Kiedyś widmo komunizmu krążyło po Europie, a w tej chwili, i to mówię bardzo poważnie, widmo imperializmu krąży po świecie – ostrzegał Włodzimierz Czarzasty. Zauważył, że za wielkimi konfliktami stoją brutalne interesy gospodarcze.- Po pierwsze walka kapitału czy państwowego, czy prywatnego o nowe tereny – argumentował gość programu. Porównał mechanizmy do działań Rosji wobec Ukrainy oraz sytuacji w Wenezueli, gdzie również toczy się walka o wpływy ze złóż ropy naftowej.
Gdy prowadzący przypomniał o tysiącach ofiar reżimu w Iranie i krwawym tłumieniu niedawnych protestów, lider Lewicy przyznał, że to tragedia i skandal. Stanowczo jednak skrytykował omijanie w tych sprawach prawa międzynarodowego. – Jest to ewidentnie poza wszelkimi zasadami międzynarodowymi, poza organizacjami międzynarodowymi, które zostały powołane do pilnowania ładu – ripostował marszałek Sejmu.
Polacy utknęli na Bliskim Wschodzie. Czarzasty: Trudno coś zrobić
W kwestii ewakuacji Polaków przebywających w krajach objętych działaniami wojennymi, lider Lewicy powiedział: – Jakbym był na miejscu Radosława Sikorskiego, nie potrafiłbym zrobić o wiele więcej, bo to są procesy zorganizowania przerzutu i powrotu ludzi.
Przypomniał, że niebo nad Bliskim Wschodem, Rosją i Ukrainą jest dla lotów cywilnych zamknięte. Trzeba zorganizować przerzut, myślę, że kilkuset tysięcy ludzi z różnych nacji. To jest właśnie wynik braku ładu – zauważył, dodając z niepokojem, że "świat staje się na naszych oczach groźny".
Czytaj też:
Ambasady, synagogi, meczety. Polska policja wzmacnia patroleCzytaj też:
USA i Izrael zaatakowały irański ośrodek wzbogacania uranu
