W analizie podkreślono, że działania Stanów Zjednoczonych wobec Iranu wpisują się, zdaniem Pekinu i Moskwy, w szerszą strategię zmiany reżimów w państwach postrzeganych przez USA jako wrogie.
Takie postrzeganie ma przyczyniać się do zacieśniania więzi między Chinami a Rosją, które – obawiając się zagrożenia własnych systemów politycznych – szukają wzajemnych gwarancji stabilności wobec presji ze strony USA i państw zachodnich.
PISM: Atak na Iran wzmocni sojusz Chin i Rosji
PISM przypomina, że sojusz chińsko-rosyjski był już wcześniej umacniany m.in. w reakcji na agresję Rosji na Ukrainę. Kluczowe elementy współpracy definiowane są jako współdziałanie "plecy do pleców", polegające na unikaniu eskalacji sporów dwustronnych i skoncentrowaniu się na własnych strefach geopolitycznych – Rosja na Europie, Chiny na Azji.
"Nieprzewidywalność i zmienność decyzji Trumpa tylko potwierdza wartość współpracy Putina i Xi Jinpinga w obronie ich reżimów. Choć nie należy się spodziewać żadnych konkretnych działań Rosji i Chin wpierających Iran – poza dyplomatyczną retoryką – to wymiernym efektem amerykańskiego ataku będzie zacieśnienie sojuszu chińsko-rosyjskiego" – czytamy w opracowaniu.
Jakie są cele USA i Izraela?
Według Instytutu, celem amerykańskiej interwencji jest "zniszczenie programu nuklearnego Iranu i osłabienie jego potencjału militarnego umożliwiającego regionalną destabilizację oraz stworzenie warunków prowadzących do upadku reżimu ajatollahów".
Z kolei Izrael będzie "dążyć do jak najpełniejszego osłabienia irańskiego potencjału wojskowego i struktur politycznych. Stąd prawdopodobna jest intensyfikacja nalotów w najbliższych dniach i działań obliczonych na destabilizację wewnętrzną Iranu".
PISM zwraca uwagę, że kolejna operacja przeciwko Teheranowi wzmacnia politycznie premiera Izraela Benjamina Netanjahu, czasowo zmniejsza presję międzynarodową na decyzje dotyczące konfliktu z Palestyńczykami i wdrażanie dalszych elementów rozejmu w Strefie Gazy.
Czytaj też:
Iran podał liczbę ofiar ataku USA i Izraela
