RYSZARD GROMADZKI: W spontanicznej ankiecie, którą opublikował pan na platformie X, ponad 45 proc. uczestników opowiedziało się za neutralnością Polski w wojnie, którą USA i Izrael wszczęły z Iranem, więcej niż 36 proc. ankietowanych wzięło stronę Iranu, a tylko 18 proc. Izraela i USA. Ten wynik świadczy o zdrowym rozsądku większości Polaków, którzy nie dali sobie wmówić, że Iran był o krok od zbudowania własnej broni nuklearnej i bezpośrednio zagrażał USA i Izraelowi, co przedstawiane jest jako uzasadnienie napaści ze strony armii amerykańskiej i izraelskiej?
MARCIN PALADE: Ankieta nie jest oczywiście reprezentatywna dla dorosłej populacji Polaków. Intuicja, wsparta obserwacjami, podpowiada mi jednak, co na ten temat mówi od kilku dni sieć, że wyniki ogólnopolskiego sondażu, w którym Polacy wypowiedzieliby się na temat ataku USA i Izraela na Iran, nie byłyby zasadniczo różne. Bo z jednej strony widzimy i słyszymy polskich notabli partii systemowych, tych nazywających się demokratycznymi czy patriotycznymi, kibicujących wszystkiemu – jak w ostatnich ponad trzech dekadach – co robią Amerykanie czy Bruksela. Bez patrzenia, czy to jest w polskim interesie narodowym, a wszystko być nie musi i nie jest. Trochę jak z ZSRS, przez cztery dekady PRL, gdzie wszelkie dobro szło do nas, bezdyskusyjnie z ojczyzny robotników i chłopów. Z drugiej strony zaś mamy wielu Polaków zachowujących zdrowy rozsądek.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
