"Niech się nie spodziewa". Czarzasty reaguje na projekt prezydenta

"Niech się nie spodziewa". Czarzasty reaguje na projekt prezydenta

Dodano: 
Włodzimierz Czarzasty, marszałek Sejmu
Włodzimierz Czarzasty, marszałek Sejmu Źródło: Aleksander Zieliński / Kancelaria Sejmu
Jeżeli pan prezydent ma 10 dni, to niech się nie spodziewa, że natychmiast usiądziemy do rzeczy, które moim zdaniem wymagają przede wszystkim analizy i zastanowienia – powiedział o prezydenckim projekcie "Polski SAFE 0 proc." marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.

Do Sejmu trafił we wtorek prezydencki projekt ustawy wdrażającej tzw. "Polski SAFE 0 proc". O tym, że dokument został już skierowany do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, publikując pierwszą stronę projektu z pieczątką Sekretariatu Marszałka Sejmu.

Projekt prezydenta ws. SAFE 0 proc. już w Sejmie. Jest komentarz Czarzastego

Prezydencka inicjatywa doczekała się już komentarza ze strony Czarzastego. Pytany, czy będzie ona przedmiotem dyskusji na środowym posiedzeniu Sejmu, marszałek przyznał, iż nie miał jeszcze czasu zapoznać się z projektem.

– Słyszałem dzisiaj pana prezydenta, że na temat 185 miliardów ma czas do zastanowienia się jeszcze 10 dni, chociaż wiadomo, że fabryki czekają na to, żeby produkować polskie uzbrojenie dla polskiego wojska. Pan prezydent ma czas 10 dni, ja też mam czas – powiedział w rozmowie z dziennikarzem TVN24.

Polityk zapewnił jednocześnie, iż nie chodzi o grę na czas. – Chodzi o to, że trzeba zobaczyć, czy ten projekt ma ręce i nogi, czy ma zabezpieczenie finansowe faktycznie takie, jakie jest – podkreślił. Dodał, że jeśli projekt będzie "racjonalny" to "będziemy nad nim pracowali". – Zaznaczam – jeżeli jest racjonalny, jeżeli wszystkie strony w sprawie zabezpieczenia pieniędzy dla polskiego wojska są racjonalne i wszyscy gramy do jednej bramki. Jak będziemy grali do jednej bramki i tą bramką będzie – mówię to bardzo poważnie – polski interes, to ja to wszystko rozumiem. Natomiast jeżeli będzie to wszystko nie wiadomo jakie, po to, żeby udowodnić, że ktoś jest ważniejszy, to ja tego nie rozumiem – kontynuował.

Marszałek Sejmu: Na Boga, rozmawiamy o poważnych pieniądzach

W swojej wypowiedzi marszałek wskazywał na konieczność szybkiego podpisania ustawy wdrażającej SAFE. Zapewniał również, że w przypadku obu rozwiązań najważniejsze są dla niego środki dla polskiego wojska.

– I wiem jedną rzecz – jeden projekt jest u prezydenta. Jeżeli pan prezydent ma 10 dni, to niech się nie spodziewa, że natychmiast usiądziemy do rzeczy, które moim zdaniem wymagają przede wszystkim analizy i zastanowienia. Ja nie mówię, że to będzie trwało 5 tygodni, ale na Boga, rozmawiamy o poważnych pieniądzach i o poważnych procesach, to nie może być tak, że tak zrobię i tak będzie. Tak nie będzie – podsumował Włodzimierz Czarzasty.

Unijny SAFE kontra "Polski SAFE 0 proc."

Przypomnijmy, że "Polski SAFE 0 procent" ma być alternatywą dla unijnego programu pożyczek na obronność. Środki miałyby pochodzić m.in. z zysków Narodowego Banku Polskiego. Chodzi o prawie 200 mld zł. Prezydencka inicjatywa ma zapewnić finansowanie modernizacji polskiej armii bez konieczności zaciągania kredytów i przy pełnej suwerenności decyzyjnej państwa.

Na biurku Karola Nawrockiego czeka jednocześnie uchwalona przez parlament ustawa wdrażająca unijny SAFE. Polska może otrzymać 43,7 mld euro na zakupy sprzętu wojskowego. Głowa państwa ma czas do 20 marca na podjęcie decyzji w tej sprawie.

Przed wtorkowym posiedzeniem rządu premier Donald Tusk oświadczył, że dotarły do niego informacje, iż prezydent Karol Nawrocki zdecydował się zawetować ustawę. Tych doniesień nie potwierdził rzecznik głowy państwa. Rządzący zapowiadają jednak, że bez względu na decyzję głowy państwa, unijny SAFE wejdzie w życie.

Czytaj też:
"To jest pułapka". Poseł Konfederacji ostrzega ws. SAFE
Czytaj też:
"Człowieku, tu ludzie płaczą!". Czarnek mocno do Czarzastego
Czytaj też:
Bogucki odpowiada Tuskowi: Do spłaty 365 miliardów

Źródło: Wirtualna Polska
Czytaj także