• Filip MemchesAutor:Filip Memches

Na lewo od Lenina

Dodano: 
Tablica poświęcona Róży Luksemburg, zdjęcie ilustracyjne
Tablica poświęcona Róży Luksemburg, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Facebook / Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Gdańsku
Władze Zamościa postanowiły uhonorować działaczkę, która w epoce zaborów była przeciwniczką polskich aspiracji niepodległościowych. Traktowanie jej wyłącznie jako szlachetnej idealistki jest przejawem sporej naiwności

Mieszkańcy Zamościa są dumni z Róży Luksemburg. Do takiego wniosku można było dojść, gdy władze miasta ogłosiły, że 5 marca 2026 r. odbędą się w nim obchody 155. rocznicy urodzin słynnej rewolucjonistki. Luksemburg przyszła na świat właśnie w Zamościu. W roku 1978 na zewnętrznej ścianie jednej z kamienic na zamojskim Starym Mieście zamontowano tablicę pamiątkową ku czci działaczki. Cztery dekady później usunięto ją na mocy znowelizowanej wówczas ustawy dekomunizacyjnej. 5 marca br. w ratuszu w Zamościu miała zostać odsłonięta na sztalugach nowa tablica. Ale ostatecznie do tego nie doszło. Jak poinformował w rozmowie z mediami prezydent miasta Rafał Zwolak, zaważyły przyczyny formalne. Zdaniem prawników, z którymi się konsultowano, brakuje w tej sprawie stosownej opinii Instytutu Pamięci Narodowej.

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy.
Czytaj także