Celem programu "Kłamstwo nie przejdzie" jest sprawdzanie zgodności z prawdą twierdzeń zaproszonych gości. Propozycja TVP Info wpisuje się w popularny ostatnio trend fact-checkingu i konfrontowania politycznych tez z rzeczywistością.
Osobliwe słowa ekspertki
Gościem najnowszego odcinka programu był rzecznik Konfederacji Wojciech Machulski. Polityk mówił o potrzebie suwerennej polityki w Unii Europejskiej. Jego wypowiedź została niespodziewanie przerwana przez obecną w studiu ekspertkę.
– Musimy stawiać przede wszystkim na interes Polski, a nie żadnego innego państwa czy wyimaginowanego państwa o nazwie Unia Europejska, ponieważ takie państwo na szczęście jeszcze nie istnieje – powiedział przedstawiciel Konfederacji.
Na te słowa zareagowała politolog prof. Renata Mieńkowska-Norkiene z UW i Team Europe Direct, która zgłosiła potrzebę sprostowania wypowiedzi polityka. Jej wypowiedź wprawiła w zdumienie internautów, którzy w mediach społecznościowych komentowali całą sytuację.
– Tak, bo ja mam problem z pana ostatnim słowem, a właściwie ostatnią frazą, czyli "na szczęście” jeszcze nie ma takiego państwa, jak Unia Europejska i że jest to wyimaginowane coś. Powtarza pan prezydenta? (...) nie jest to państwo oczywiście, ani nie jest też wyimaginowane państwo. Jest to coś bardzo, bardzo konkretnego (...) i jest to wspólnota, w której jesteśmy, więc nie jest to coś zewnętrznego, nie jest to coś wyimaginowanego. Przypominam, że zobowiązuje nas międzynarodowa umowa, (...) którą podpisał Lech Kaczyński. To jest traktat. Polskie społeczeństwo wypowiedziało się w kwestii członkostwa w Unii Europejskiej w referendum (...) W związku z czym albo polskie społeczeństwo sobie wyimaginowało tę wspólnotę w 2003 roku i w 2004 roku, kiedy wstępowaliśmy albo kiedy Lech Kaczyński podpisywał traktat – stwierdziła ekspertka.
Machulski określił wypowiedź politolog jako "laudację na cześć Unii Europejskiej", co Mieńkowska-Norkiene określiła mianem "kłamstwa".
– Ja kłamię?! Pani sobie żartuje?! Przecież podobno eksperci tutaj mieli być po to, żeby fakt-checkingować. A pani wyraziła opinię na temat mojej opinii – odparł Machulski.
– Pan powiedział "na szczęście”, a to nie jest żadne szczęście — ripostowała politolog.
– Pani się mieni ekspertem? Ale to jest opinia. Mieliśmy rozmawiać o faktach. To jest moja opinia. Mam do niej prawo czy nie? – zapytał rzecznik.
twitterCzytaj też:
Polakom zadano jedno pytanie. Tusk ma poważny problemCzytaj też:
Burza po materiale TVP. KRRiT reaguje na skargi
