Poczucie bezradności jest znakomitym paliwem dla działania globalistów. „Nie angażujcie się, nie róbcie nic — od was nic nie zależy” — taki przekaz ma skłaniać do pogodzenia się z każdą decyzją, nawet najbardziej niekorzystną — mówi Witold Gadowski.
Wojna na Ukrainie, napięcia w Zatoce Perskiej, a w Polsce trwały podział sceny politycznej między Platformę Obywatelską a PiS — władza przechodzi z rąk do rąk, między Tuskiem a Kaczyńskim. W takiej rzeczywistości wielu zwykłych Polaków czuje bezsilność. Spotykam ludzi, którzy mówią: „ode mnie nic nie zależy, więc nie będę się angażował”.
I właśnie to poczucie bezradności jest znakomitym paliwem dla działania globalistów. „Nie angażujcie się, nie róbcie nic — od was nic nie zależy” — taki przekaz ma skłaniać do pogodzenia się z każdą decyzją, nawet najbardziej niekorzystną. Ten stan trwałby dalej, gdyby nie pojawiło się światełko w tunelu.
Źródło: DoRzeczy.pl