Jakiś Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, że dwaj sodomici, którzy w Niemczech wzięli „ślub”, mają być w Polsce zarejestrowani jako „małżeństwo”. Polska konstytucja określa, że małżeństwo to wyłącznie chłop i baba, nigdy inaczej, no ale Sąd Administracyjny nie sięga do konstytucji, lecz do przepisów administracyjnych, a te mówią tysiące razy o tym, że przepisy polskie mają być zgodne z prawem unijnym. Unifikacja jest najważniejsza. Bez unifikacji nie ma Unii. Unia polega na unifikacji.
Dlatego Sejm nie zajmuje się uchwalaniem przepisów polskich, lecz od lat zajmuje się głównie DOSTOSOWYWANIEM naszego prawa do przepisów zagranicznych. Nigdy nie słyszałem o działaniu odwrotnym. Czy ktoś z Państwa słyszał, aby kiedykolwiek reszta krajów Unii dostosowywała swoje przepisy do naszych?
Niepodległość RP zastąpiono podległością wobec zagranicy. Tego Państwo chcieli, głosując za wstąpieniem do Unii?
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
