– Viktor Orban odgrywał specjalną rolę w świecie autokratycznym, nieliberalnym. Był pierwszym liderem demokratycznego kraju Unii Europejskiej i członka NATO, który otwarcie o sobie mówił, że jest nieliberalnym demokratą. Próbował stworzyć nowy system władzy. Jego partia zawłaszczyła państwo, media i sądy. Stworzył grupę oligarchów. Pozwolił im się wzbogacić, a potem oni pozwolili mu przejmować media itp. Stworzył system, gdzie wszystko było nie fair – mówiła rozmowie z Dorotą Wysocką-Schnepf
Prowadząca pytała, czy według publicystyki były premier Węgier może liczyć na schronienie u Donalda Trumpa w USA. – Wszystko jest możliwe. Nie wiem, czy sam Trump dostrzega ważną rolę Orbana, ale np. J.D. Vance czy ludzie z amerykańskiej administracji, powiązani z ruchem MAGA, widzą w nim pewien wzór. Oni próbują robić w Stanach Zjednoczonych to, co Orban robił na Węgrzech – stwierdziła Applebaum.
Opozycja na Węgrze przejęła władzę po 16 latach rządu formacji Viktora Orbana. Wysocka-Schnepf porównała to wydarzenie z działalnością opozycji np. w Wenezueli czy na Białorusi, jednak tam opozycja nie jest w stanie obalić władzy. – W Wenezueli rząd był gotowy na użycie przemocy. Potrafili strzelać do ludzi. Na Białorusi były aresztowania. Orban się do tego nie posunął. Myślę, że powodem była obecność Węgier w Unii Europejskiej. Być może też Orban liczy, że wróci jeszcze kiedyś do władzy. Gdyby zaczął strzelać do ludzi, to byłby jego koniec – powiedziała Anne Applebaum.
Polityka Węgier wobec Kijowa zmieni się?
Żona Radosława Sikorskiego odniosła się też do Petera Magyara, którego partia Tisa zdecydowanie wygrała węgierskie wybory. –Magyar unikał tematu Ukrainy w kampanii wyborczej, bo tą kartą posługiwał się Orban. Trudno powiedzieć, na ile zdanie w tym temacie ma wyrobione Magyar. To prawda, że jeszcze kilka lat potrzeba na wejście Ukrainy do Unii, choćby z powodu wojny. Trzeba jeszcze chwilę odczekać, by poznać pełne węgierskie stanowisko w tych kwestiach – przekonywała Anne Applebaum.
Czytaj też:
Magyar wzywa prezydenta Węgier do dymisji. Jest odpowiedź
