Burza po decyzji Zełenskiego. "Jeśli tak uważa, to jest po prostu głupi"

Burza po decyzji Zełenskiego. "Jeśli tak uważa, to jest po prostu głupi"

Dodano: 
Prezydent Karol Nawrocki (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (L)
Prezydent Karol Nawrocki (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (L) Źródło: PAP / Paweł Supernak
Karol Rabenda ocenił, że Ukraina nie może sobie pozwolić na pogorszenie relacji z Polską, a jeśli Wołodymyr Zełenski uważa inaczej, to jest to jego błąd. "Jeśli tak uważa, to jest po prostu głupi" – dodał.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zdecydował o nadaniu jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imienia "Bohaterów UPA". W wydanym w środę dekrecie ogłosił, że nadał imię "Bohaterów UPA" Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych "Północ" Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy.

Wołodymyr Zełenski wyjaśnił, że uczynił to "w celu przywrócenia historycznych tradycji narodowego wojska oraz uwzględniając wzorowe wykonywanie powierzonych zadań podczas obrony integralności terytorialnej i niepodległości Ukrainy".

Zełenski zostanie pozbawiony Orderu Orła Białego?

Po tej decyzji Wołodymyra Zełenskiego, przewodniczący klubu Konfederacji, Grzegorz Płaczek, zaapelował do prezydenta Karola Nawrockiego o odebranie Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy, który został mu przyznany przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę w 2023 roku.

– Bardzo poważnie odniosłem się do apelu narodu polskiego i pana posła Grzegorza Płaczka. 8 czerwca odbędzie się posiedzenie kapituły Orderu Orła Białego. Zaproponowałem, aby jednym z punktów było odebranie prezydentowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego – poinformował w piątek prezydent Karol Nawrocki.

Burza po decyzji Zełenskiego

Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak z Konfederacji w Polsat News zwrócił uwagę, że stanowisko rządu w sprawie decyzji Wołodymyra Zełenskiego nie jest jednolite. Sprzeciw Krzysztofa Bosaka wzbudziły słowa chargé d'affaires RP w Kijowie Piotra Łukasiewicza.

– On po prostu usprawiedliwiał, dlaczego Ukraińcy prowadzą taką, a nie inną politykę historyczną i, że tak powiem, wsłuchiwał się w te argumenty publicznie. Już lepiej, żeby milczał. Uważam, że MSZ powinien odwołać go i myśmy wezwali do tego – powiedział.

Krzysztof Bosak ocenił, że "jeżeli rzecznik MSZ musi korygować publiczne wypowiedzi kierownika placówki w Kijowie, ona ośmiesza polską dyplomację, ośmiesza wasz rząd, pokazując, że nie macie w ogóle skoordynowanej polityki".

"Szaleństwo polityczne". Rabenda ocenił decyzję prezydenta Ukrainy

Z kolei prezydencki minister Karol Rabenda ocenił, że decyzja Wołodymyra Zełenskiego stanowi "szaleństwo polityczne". Zdaniem ministra w KPRP Ukraina nie może sobie pozwolić na pogorszenie relacji z Polską, a jeśli prezydent Wołodymyr Zełenski uważa inaczej, to jest to jego błąd.

– Jeśli tak uważa, to jest po prostu głupi, bo nie da się funkcjonować w stanie wojny bez wsparcia Polski. Nie da się odbudować Ukrainy i nie da się prowadzić jakby skutecznej polityki na poziomie europejskim, ale też światowym, bez dobrego zdania Polski o Ukrainie – stwierdził.

Zdaniem Karola Rabendy "to jest szaleństwo, to jest szkodzenie Ukrainie".

– Wracając jeszcze do stosunków polsko-ukraińskich, niestety, ale ten rząd, który jest dzisiaj w Kijowie, nie myśli dobrze o tych stosunkach, on nie chce ich naprawiać – dodał.

Czytaj też:
"Czara goryczy się przelała". Decyzja Nawrockiego ws. Zełenskiego po apelu Płaczka
Czytaj też:
"Wielka potwarz ze strony Zełenskiego". Konfederacja reaguje na decyzję Nawrockiego

Źródło: DoRzeczy.pl / polsatnews.pl
Czytaj także