"Żeby było jasne: pierwsze pismo Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego dotyczące rynku kryptowalut wpłynęło do Kancelarii Prezydenta RP 12 grudnia 2025 roku. Czyli 11 dni po zawetowaniu przeze mnie ustawy z 7 listopada 2025 roku o kryptoaktywach, 7 dni po tajnym posiedzeniu Sejmu" – poinformował na platformie X prezydent Karol Nawrocki.
Dodał, że "rząd kłamstwami nie przykryje swojej nieudolności i bezradności w braku kontroli nad rynkiem kryptowalut".
"Rozliczcie siebie, nie opozycję!" – zaapelował prezydent Karol Nawrocki.
Weto prezydenta do ustawy o rynku kryptoaktywów
17 kwietnia Sejm po raz drugi nie odrzucił prezydenckiego weta do ustawy o kryptoaktywach. Ustawa wprowadzała m.in. środki nadzorcze, np. umożliwiała KNF wstrzymanie oferty publicznej kryptowalut.
Prezydent Karol Nawrocki, wetując ustawę, ocenił, że przepisy były zbyt restrykcyjne.
"Prezydent Karol Nawrocki korzysta z konstytucyjnej prerogatywy weta tylko wtedy, kiedy przepisy zagrażają wolnościom Polaków, ich majątkowi i stabilności państwa. A ta ustawa takie realne zagrożenia tworzy" – tłumaczył wtedy na platformie X rzecznik prasowy prezydenta Rafał Leśkiewicz.
Śledztwo w sprawie Zondacrypto
Również 17 kwietnia Prokuratura Regionalna w Katowicach wszczęła śledztwo w sprawie możliwego oszustwa klientów giełdy kryptowalut Zondacrypto oraz prania brudnych pieniędzy. Śledztwo jest prowadzone pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy. W dniu wszczęcia postępowania, czyli 17 kwietnia, kwota szkody była szacowana na co najmniej 350 mln zł, jednak – jak podkreśla prokuratura – rośnie z każdym kolejnym dniem, podobnie jak liczba pokrzywdzonych.
Czytaj też:
Tajna notatka ABW, o której mówił Tusk. To "rosyjski ślad" w aferze ZondacryptoCzytaj też:
Prywatny akt oskarżenia przeciw Tuskowi. W tle Zondacrypto
