DEKAMERONKI Zatrwożyła mnie skala wysypu ukraińskich i proukraińskich treści w Internecie w związku z kryzysem spowodowanym decyzją prezydenta Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek wojskowych imienia bohaterów UPA.
Widać, że takie rzeczy wyłażą spod internetowego kamienia w pełnej skali właśnie w okresach przesilenia.
Muszę przyznać, że wątki się mieszają w sposób często przeczący narracyjnie sobie, co oznacza, że sprawa jest zarządzana sieciocentrycznie.
Felieton został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
