PROSTO ZYGZAKIEM II Tak, tak – to już. Albo… prawie „już”. Za sprawą rządzących Polską polityków, dołączyliśmy do niechlubnego grona państw zadłużających się najszybciej na świecie.
Dług Polski przyrasta bowiem już o miliard złotych dziennie – o prawie miliard albo o nieco ponad miliard, a to – przyznajmy – nie w kij dmuchał.
Tak czy owak – jak w charakterystycznym dla siebie, czyli nieznoszącym sprzeciwu, stylu rozstrzyga AI – „dług publiczny Polski rośnie w2026 r. w rekordowym tempie, szacowanym przez część źródeł na ponad miliard złotych dziennie. W lutym 2026 r. zadłużenie osiągnęło najwyższy poziom w historii, przekraczając 2 bln zł, przy czym prognozy wskazują na dalszy, bezprecedensowy wzrost”. I w rozwinięciu uzupełniając: „Dane wskazują, że dług sektora instytucji rządowych i samorządowych przyrasta w tempie ok. 940 mln–1,2 mld zł na dobę”.
Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
