Akcja służb w całej Polsce. Nieoficjalnie: Przeszukania u osób związanych z Braunem

Akcja służb w całej Polsce. Nieoficjalnie: Przeszukania u osób związanych z Braunem

Dodano: 
Członkowie ruchu Bronimy Polskiej Granicy
Członkowie ruchu Bronimy Polskiej Granicy Źródło: PAP / Paweł Supernak
Policjanci na polecenie Prokuratury Regionalnej przeprowadzili w sobotę rano przeszukania w kilku lokalizacjach na terenie kraju.

Oficjalny komunikat w tej sprawie opublikowała Komenda Stołeczna Policji: "działania prowadzone są w ramach postępowania prowadzonego w związku z wysokim prawdopodobieństwem zaistnienia czynu karalnego". Jak wynika z opublikowanego w mediach społecznościowych komunikatu KSP, funkcjonariusze zabezpieczyli materiał dowodowy, w tym sprzęt teleinformatyczny, który ma zostać poddany analizie przez biegłych z zakresu informatyki śledczej.

Nieoficjalnie: Chodzi o grupę "Bronimy Polskiej Granicy"

Choć służby nie ujawniają, kogo dotyczą przeszukania, Polsat News ustalił, że sprawa ma dotyczyć członków grupy "Bronimy Polskiej Granicy" (BPG), powiązanej z Konfederacją Korony Polskiej Grzegorza Brauna. Według stacji to właśnie członkowie tej organizacji mieli kilka dni temu pojawić się na Dworcu Centralnym w Warszawie i podejmować działania przypominające czynności policyjne.

Kilka dni wcześniej Prokuratura Regionalna w Warszawie wszczęła postępowanie dotyczące zdarzeń z 13 czerwca. Chodzi o podejrzenie podszywania się pod funkcjonariuszy publicznych oraz legitymowania innych osób na terenie Dworca Centralnego. Sprawa nabrała rozgłosu po publikacji nagrań w sieci. Widać na nich mężczyzn ubranych w stroje przypominające mundury, oznaczone literami "BPG", którzy przyjechali oznakowaną furgonetką pod Dworzec Centralny.

Policja: Wiemy, kim są

Jak informuje Komenda Stołeczna Policji, funkcjonariusze od kilku dni prowadzą czynności w tej sprawie. – Wiemy, kim są te osoby, zresztą same się z tym nie kryją – mówił rzecznik KSP podkom. Jacek Wiśniewski.

Premier Donald Tusk określił działania BPG jako "chuliganerię polityczną". – Każdy, kto podszywa się pod funkcjonariusza publicznego i legitymuje ludzi dlatego, że mają inny kolor skóry, będzie zatrzymany i będzie odpowiadał prawnie – powiedział. Z kolei szef MSWiA Marcin Kierwiński napisał w sobotę w serwisie X, że "próby podszywania się pod funkcjonariuszy państwa zawsze spotkają się ze zdecydowaną reakcją państwa".

Czytaj też:
"Podszywali się pod funkcjonariuszy". Jest śledztwo ws. patroli BPG w Warszawie

Źródło: X / Polsat News
Czytaj także