Nawrockiego próbowano otruć? Szłapka: Dziwna, zaskakująca sytuacja

Nawrockiego próbowano otruć? Szłapka: Dziwna, zaskakująca sytuacja

Dodano: 
Rzecznik rządu Adam Szłapka
Rzecznik rządu Adam Szłapka Źródło: Flickr / Kancelaria Premiera
Rzecznik rządu odniósł się do spekulacji na temat próby otrucia Karola Nawrockiego. Do niebezpiecznego zdarzenia miało dojść podczas ubiegłorocznej kampanii prezydenckiej.

Prof. Andrzej Nowak, autor książki "Skąd się wziął Karol Nawrocki", która jest wywiadem-rzeką z prezydentem, powiedział, że w czasie kampanii wyborczej próbowano otruć Karola Nawrockiego. Sprawa wywołała oburzenie środowisk prawicowych. Prokuratura Okręgowa w Świdnicy wszczęła postępowanie sprawdzające po doniesieniach prof. Nowaka. Jak do całej sytuacji odniósł się rząd Donalda Tuska?

Szłapka: Zaskakująca informacja

Rzecznik rządu Adam Szłapka bagatelizuje całą sprawę, stwierdzając, że doniesienia o możliwości otrucia Nawrockiego to "zaskakująca informacja". Stwierdził również kpiąco, że "chciałoby się pogratulować" ówczesnym współpracownikom kandydata na prezydenta, którzy zajmowali się kwestiami bezpieczeństwa.

– Nikt wcześniej nie zgłaszał tego organom ścigania. Bardzo dziwna sytuacja, zaskakująca – powiedział.

Szłapka szybko jednak dodał, że jeśli naprawdę doszło do jakichś nieprawidłowości, wtedy odpowiednie organy państwowe powinny wyjaśnić całą sprawę.

– Jeżeli faktycznie doszło do nieprawidłowości, to oczywiście organy ścigania powinny się tym zająć, natomiast ktoś dbał o bezpieczeństwo pana prezydenta. Dobrze, że teraz już profesjonaliści, służby ze Służby Ochrony Państwa zajmują się bezpieczeństwem pana prezydenta, a nie jego współpracownicy z Prawa i Sprawiedliwości – powiedział rzecznik rządu.

Próbowano otruć Nawrockiego?

Po jednym ze spotkań wyborczych w Ząbkowicach Śląskich, do którego doszło 15 maja 2025 roku, kandydat na prezydenta poczuł nagłe osłabienie.

– Jakby ktoś wyłączył mi organizm – mówił w książce.

Dodał, że poprosił współpracowników o pomoc w dotarciu do autokaru.

Prezydent opowiedział, że po odzyskaniu świadomości nie pamiętał przebiegu zdarzenia. Współpracownicy mieli mówić o gwałtownych objawach, w tym silnych wymiotach i drgawkach. Jeden z nich stwierdził, że był przekonany, iż Karol Nawrocki nie przeżyje.

Czytaj też:
Próba otrucia Nawrockiego? "Opis wydarzenia wskazuje, że było poważne"

Opracował: Marcin Bugaj
Źródło: Wirtualna Polska
Czytaj także