"Rozbijanie partii od środka". Poseł PiS krytykuje kolegów

"Rozbijanie partii od środka". Poseł PiS krytykuje kolegów

Dodano: 
Politycy PiS podczas konferencji prasowej
Politycy PiS podczas konferencji prasowej Źródło: X / @pisorgpl
Władze PiS przyjęły uchwałę, która zakazuje członkom partii przynależności do stowarzyszeń. Głos w sprawie zabrał poseł Prawa i Sprawiedliwości Jacek Sasin.

Decyzja dotyczy m.in. tworów powoływanych przez Mateusza Morawieckiego i właśnie Jacka Sasina.

"Członkowie PiS, niezależnie od pełnionych funkcji są zobowiązani do bezwzględnego powstrzymywania się od przynależności do jakichkolwiek stowarzyszeń, fundacji, organizacji pozarządowych lub innych podmiotów prawa, których statutowym lub faktycznym celem jest prowadzenie działalności o charakterze politycznym" – głosi uchwała.

Do decyzji odnieśli się politycy PiS, którzy należą do stowarzyszenia Rozwój Plus. Zarówno Mateusz Morawiecki, jak i Piotr Müller zabrali głos w mediach społecznościowych, dość wyraźnie polemizując z decyzją kierownictwa Prawa i Sprawiedliwości.

Sasin: Oni nie pamiętają czasu, kiedy byliśmy bezwzględnie atakowani

Teraz sytuację skomentował poseł PiS Jacek Sasin.

"Niektórzy z naszych kolegów powinni przypomnieć sobie – albo po prostu zrozumieć – czym jest Prawo i Sprawiedliwość w opozycji" – napisał parlamentarzysta.

Jak podkreślił były szef MAP: "Ci, którzy dołączyli do nas po 2015 roku, znają przede wszystkim partię władzy: zaplecze instytucjonalne i tryb rządzenia państwem. Nie pamiętają czasu, gdy byliśmy bezwzględnie atakowani, marginalizowani i skazywani na polityczny niebyt".

Poseł PiS: To dowód niezrozumienia historii naszego środowiska

"Właśnie wtedy przetrwaliśmy dzięki jedności, lojalności i podporządkowaniu osobistych ambicji wspólnej sprawie. Dziś, kiedy ponownie jesteśmy w opozycji, potrzebujemy tej jedności nawet bardziej niż w czasach rządzenia" – czytamy we wpisie Sasina.

Polityk podkreślił, że "rozbijanie partii od środka, budowanie własnych frakcji i prowadzenie osobistej polityki pod szyldem PiS nie jest oznaką siły ani nowoczesności". "Jest dowodem niezrozumienia historii naszego środowiska" – dodał.

"W opozycji nie ma miejsca na prywatne dwory. Jest miejsce na odpowiedzialność, dyscyplinę i jedność. Celem jest odsunięciem Tuska od władzy i naprawa tego co psuje Polskę" – zaznaczył Jacek Sasin.

Czytaj też:
Bunt w PiS? Jasne stanowisko znanego polityka
Czytaj też:
Zgrzyt w PiS. "Szczerze radzimy"

Źródło: X / 300polityka.pl, DoRzeczy.pl
Czytaj także