Węgierski ambasador zawetował możliwość rozpoczęcia kolejnych etapów negocjacyjnych dla Ukrainy, równocześnie wyrażając zgodę na otwarcie klastra nr 3 dla Mołdawii. To jednak nie spotkało się z aprobatą przedstawicieli pozostałych państw członkowskich.
Jak donosi "Europejska Prawda”, przedstawiciele kilku krajów nalegali na wspólne rozpatrzenie kwestii dotyczącej obu państw, w związku z czym nie udało się osiągnąć kompromisowego rozwiązania. Z powodu braku konsensusu uczestnicy spotkania postanowili odroczyć rozpatrywanie tej kwestii.
"W związku z brakiem konsensusu postanowiono powrócić do kwestii zatwierdzenia wyników kontroli klastrów 2 i 3 dla Ukrainy i Mołdawii na kolejnym posiedzeniu COELA w środę 22 lipca” – czytamy w artykule.
Dziennikarze nie podają powodów weta węgierskiej delegacji.
Środowe posiedzenie będzie ostatnim przed przerwą wakacyjną. Następne posiedzenie Grupy Roboczej ds. Rozszerzenia Rady UE odbędzie się 1 września.
Droga Ukrainy do UE
Przypomnijmy, że we wtorek 14 lipca Komisja Europejska zgodziła się na otwarcie klastra nr 2 dla Ukrainy. Warto przypomnieć, że zaledwie miesiąc wcześniej Bruksela podjęła podobną decyzję w sprawie klastra w obszarze spraw fundamentalnych. Krok ten do tej pory blokowały Węgry. Klaster pierwszy, zwany podstawowym, dotyczy kwestii związanych z praworządnością; jest otwierany jako pierwszy i zamykany jako ostatni.
Państwo kandydujące do Unii Europejskiej musi rozpocząć negocjacje od otwarcia sześciu klastrów. Ukrainie pozostało jeszcze cztery. Dotyczą one rynku wewnętrznego, konkurencyjności, klimatu i rolnictwa.
Pod koniec czerwca Węgry opóźniły zatwierdzenie wyników kontroli dotyczącej klastrów negocjacyjnych dla Ukrainy i Mołdawii. Oznacza to, że Węgry zablokowały dalsze kroki w kierunku otwarcia negocjacji akcesyjnych z UE.
Czytaj też:
Wielka akcja policji w Budapeszcie. Magyar ogłasza 30-dniową operację Czytaj też:
Były szef MSZ Węgier rezygnuje z mandatu. Obejmie wysokie stanowisko w BYD
