Wielka akcja policji w Budapeszcie. Magyar ogłasza 30-dniową operację

Wielka akcja policji w Budapeszcie. Magyar ogłasza 30-dniową operację

Dodano: 
Peter Magyar, premier Węgier
Peter Magyar, premier Węgier Źródło: PAP / Marcin Obara
Premier Węgier Peter Magyar zapowiedział rozpoczęcie szeroko zakrojonej operacji policyjnej w Budapeszcie.

Przez najbliższych 30 dni w stolicy Węgier mają obowiązywać wzmożone kontrole i patrole, a na ulice wyjdą funkcjonariusze policji, oddziałów szybkiego reagowania oraz straży obywatelskiej. Oficjalnym powodem akcji jest pogarszające się bezpieczeństwo w mieście.

Decyzję o rozpoczęciu operacji podjęło węgierskie ministerstwo spraw wewnętrznych. Jak tłumaczył Peter Magyar podczas konferencji prasowej, do rządu od dłuższego czasu docierały sygnały od mieszkańców oraz burmistrzów budapeszteńskich dzielnic, którzy alarmowali o narastających problemach z bezpieczeństwem.

Dwie strefy pod szczególnym nadzorem

Premier wskazał, że służby skoncentrują swoje działania przede wszystkim w dwóch miejscach. Pierwszym są okolice klubów, barów i lokali rozrywkowych w centrum Budapesztu. Drugim – rejon stacji kolejowej Rákosrendező. To właśnie tam, według rządu, dochodzi do największej liczby incydentów wpływających na bezpieczeństwo mieszkańców. Jak przekazał Magyar, lokalizacje zostały wytypowane po analizie danych policyjnych oraz zgłoszeń kierowanych przez mieszkańców. – Na podstawie analizy bezpieczeństwa i zgłoszeń mieszkańców wyznaczyliśmy obszary wymagające natychmiastowej interwencji – powiedział premier.

W operacji uczestniczyć będą Komenda Policji w Budapeszcie, policyjne oddziały szybkiego reagowania oraz straż obywatelska Polgárőrség. Przez miesiąc mają prowadzić wzmożone patrole i kontrole w najbardziej problematycznych częściach miasta.

Magyar: Problemem są także bezdomność i uzależnienia

Szef węgierskiego rządu przekonywał, że sama obecność policji nie rozwiąże wszystkich problemów. – Wiele kwestii związanych z bezpieczeństwem wykracza poza problemy ściśle policyjne. Źródła trudności tkwią także w bezdomności, uzależnieniach, braku odpowiedniej opieki psychiatrycznej oraz innych wyzwaniach społecznych – mówił Magyar.

Z tego powodu do akcji mają zostać włączeni także pracownicy służb społecznych i medycznych. Według zapowiedzi rządu będą oni współpracować z policją podczas działań prowadzonych w najbardziej problematycznych częściach Budapesztu.

Czytaj też:
Rząd Magyara wyłączył sygnał państwowej telewizji. Widzowie zobaczyli czarną planszę
Czytaj też:
Były szef MSZ Węgier rezygnuje z mandatu. Obejmie wysokie stanowisko w BYD

Źródło: Onet.pl / Rzeczpospolita
Czytaj także