Słowa padły w niedzielnym programie "Gość Wydarzeń" na antenie Polsat News, kilka godzin po apelu Jarosława Kaczyńskiego o zakończenie publicznych sporów w partii.
Sawicki: Kaczyński nie jest już liderem prawicy
Zdaniem Marka Sawickiego proces podziałów w PiS trwa od kilku miesięcy. – PiS już się rozpadł. Już nie ma jednego PiS-u – powiedział polityk PSL. Jak dodał, rozpad ugrupowania trwa od trzech–czterech miesięcy. Poseł stwierdził również, że prezes PiS stracił wpływ na znaczną część swojego środowiska. – Większość członków ugrupowania Jarosława Kaczyńskiego nie słucha – ocenił.
Sawicki odniósł się także do pozycji Jarosława Kaczyńskiego na prawicy. – Dzisiaj liderem prawicy nie jest już Jarosław Kaczyński. Liderem prawicy stał się prezydent Karol Nawrocki – powiedział. Według posła PSL coraz większą rolę odgrywają także współpracownicy prezydenta. – Niech pan zobaczy, jak bardzo aktywny jest szef kancelarii pana prezydenta, pan Bogucki, i jak bardzo aktywny jest pan Przydacz. Oni nadają ton całej kancelarii i dyskusji po prawej stronie sceny – stwierdził.
Kaczyński apeluje o zakończenie sporów
W niedzielę Jarosław Kaczyński opublikował wpis na platformie X, w którym zwrócił się do polityków swojej partii. "Apeluję do moich koleżanek i kolegów o chwilę oddechu i łyk zimnej wody. Wróg jest w innym miejscu, a widząc tego rodzaju publiczne dyskusje, zaciera ręce. Czy naprawdę chcemy dostarczać naszym oponentom powodów do satysfakcji?" – napisał prezes PiS.
Dodał również, że w partii są osoby, które ją osłabiają. "W naszej partii są niestety tacy, którzy tę partię rozbijają i są tacy, którzy dążą do tego, by nasze środowisko trwało i umacniało się. Trzeba jednak wciąż wierzyć, że istnieje możliwość porozumienia. Tylko zjednoczeni wygramy, a Polska potrzebuje dzisiaj realnego planu naprawy i strategii rozwoju na przyszłość. Polacy nam nie wybaczą, jeśli zaprzepaścimy tę szansę" – napisał.
Prezes PiS podkreślił również, że obowiązują decyzje Prezydium Komitetu Politycznego z 15 lipca, dotyczące działalności członków partii w stowarzyszeniach prowadzących aktywność polityczną.
Spór wokół stowarzyszeń
Konflikt w PiS dotyczy przede wszystkim środowiska byłego premiera Mateusza Morawieckiego i stowarzyszenia Rozwój Plus oraz polityków związanych m.in. z Przemysławem Czarnkiem, Jackiem Sasinem, Tobiaszem Bocheńskim i Patrykiem Jakim.
W środę kierownictwo PiS zdecydowało, że członkowie partii mają wystąpić ze stowarzyszeń prowadzących działalność polityczną, w tym z Rozwoju Plus oraz stowarzyszenia Po pierwsze Polska. Jak poinformował rzecznik PiS Rafał Bochenek, działacze otrzymali na to siedem dni i nie powinni uczestniczyć w projektach takich organizacji bez zgody władz partii.
Czytaj też:
Komentarze po apelu Kaczyńskiego. "Deeskalacyjny", "trzymam kciuki" Czytaj też:
Kaczyński spotkał się z Morawieckim. Media ujawniają kulisy
