Wirtualna Polska twierdzi, że oświadczeń nie podpisali europosłowie PiS Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik. Informacja pochodzi od osób związanych z kierownictwem PiS. Był to wymóg zarządzony przez prezesa partii Jarosława Kaczyńskiego w związku z działalnością Stowarzyszenia Rozwój Plus, za którym stoi Mateusz Morawiecki. Według zapowiedzi władz ugrupowania, każdy członek partii, który nie złożył wspomnianego oświadczenia zostanie usunięty z jego szeregów.
Na razie nie wiadomo, jak Kaczyński podejdzie do decyzji Kamińskiego i Wąsika. Oba politycy nie należą do stowarzyszenia byłego premiera i nigdy nie występowali przeciwko władzom partii.
– Jutro zbiera się Komitet Polityczny, który ma stwierdzić wygaśnięcie członkostwa w PiS ludzi Morawieckiego, ale pytanie, co zrobić w ich przypadku – mówi jeden z rozmówców portalu.
Tymczasem ludzie z otoczenia Morawieckiego wskazują, że nie tylko członkom Stowarzyszenia Rozwój Plus nie podoba się to, co dzieje się w PiS.
– Oni się wkurzyli, że ktoś każe im jakieś lojalki podpisywać. Wedle mojej wiedzy, to nie chodzi o to, że chcą do nas dołączać. Takich parlamentarzystów, którzy denerwują się na to, co się dzieje, jest cała masa – mówi informator wskazując na Kamińskiego i Wąsika.
Konflikt w PiS
Jarosław Kaczyński, prezes PiS, w piątek poinformował, że trzydziestu kilku posłów zrezygnowało z członkostwa w PiS. – Komitet Polityczny we wtorek zatwierdzi ich decyzję – podkreślił.
W ubiegłą środę kierownictwo PiS zobowiązało w uchwale swoich działaczy – pod groźbą wykluczenia z partii – do wystąpienia ze stowarzyszeń "prowadzących działalność polityczną" w ramach ugrupowania, czyli m.in. "Rozwój Plus" i "Po pierwsze Polska".
Termin na podjęcie decyzji przez polityków PiS upłynął w czwartek 23 lipca przed północą.
Czytaj też:
Rozłam w PiS. Tusk: Nie ma się z czego cieszyć Czytaj też:
"Będzie wysyp haków". Posłanka o rozłamie w PiS
