Były prezydent Lech Wałęsa w rozmowie z Radiem Gdańsk został poproszony o ocenę roku prezydentury Karola Nawrockiego. Początkowo stwierdził, że nie chce wypowiadać się na ten temat. Po naciskach prowadzącego jednak zabrał głos. – Ja go nie uważam za prezydenta. Dla mnie to jest hańba – stwierdził.
Według Wałęsy nie wiadomo, czy Karol Nawrocki naprawdę został wybrany na stanowisko. Według noblisty, głosy oddaje w drugiej turze wyborów prezydenckich powinny zostać ponownie przeliczone. – Uznałbym wtedy, gdyby jeszcze raz przeliczono głosy – stwierdził. Brak ponownego przeliczenia głosów Lech Wałęsa określił jako "oszustwo". Przekonuje, że do czasu takiej weryfikacji nie zamierza uznawać Karola Nawrockiego za prezydenta. – Kto ma rację? Sprawdźmy jeszcze raz, przeliczmy. I wtedy możemy uznać albo nie uznać – dodał były prezydent.
Przypomnijmy, że według Państwowej Komisji Wyborczej Karol Nawrocki w drugiej turze otrzymał 10 606 877 głosów, czyli 50,89 proc., i wygrał wybory prezydenckie. 1 lipca 2025 r. Sąd Najwyższy podjął uchwałę stwierdzającą ważność wyboru Karola Nawrockiego na prezydenta. Zaprzysiężony na urząd został 6 sierpnia 2025 r.
Nawrocki ma powody do zadowolenia? Polacy ocenili w sondażu
W nowym sondażu Instytutu Badań Pollster dla "Super Expressu" Polaków zapytano o ocenę prezydenta.
47 proc. ankietowanych oceniło dobrze pierwszy rok kadencji Karola Nawrockiego.
43 proc. oceniło prezydenta Karola Nawrockiego źle.
10 proc. ankietowanych nie miało w tej sprawie zdania.
Sergiusz Trzeciak, specjalista ds. marketingu politycznego, komentując wyniki sondażu stwierdził, że "Karol Nawrocki ma większe poparcie niż Prawo i Sprawiedliwość, co oznacza, że udało mu się zdobyć zaufanie wyborców całej prawicy, a może także wyborców innych partii politycznych".
– To prawdopodobnie zasługa zmiany nastawienia nowego prezydenta wobec Ukrainy i odebrania przez niego Orderu Orła Białego prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu – ocenił.
Czytaj też:
Żurek straszy Nawrockiego. Dostał odpowiedź
