PŁYWANIE W KISIELU Jeśli sądził ktoś, że po błazeńskim składaniu przez tuskowych nominatów do Trybunału Konstytucyjnego ślubowania wobec ściany głupiej już być nie mogło, to przyszedł dr hab. Sławomir Patyra i pokazał, że bynajmniej.
Pan Patyra został przez obecny sejmowy układ mianowany sędzią w czerwcu i przez długi czas publicznie domagał się, aby prezydent przyjął od niego jak najszybciej ślubowanie. Mógłby ktoś pomyśleć, że tak go ciągnęło do nowej pracy. Bynajmniej.
Felieton został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.

