Nagranie Stanowskiego i Nawrockiego podbija internet. "Dementuję"

Nagranie Stanowskiego i Nawrockiego podbija internet. "Dementuję"

Dodano: 
Karol Nawrocki i Krzysztof Stanowski w nagraniu AI
Karol Nawrocki i Krzysztof Stanowski w nagraniu AI Źródło: TikTok / @wdmowski
Nagranie AI, na którym Krzysztof Stanowski i prezydent Karol Nawrocki rapują do mikrofonu podbija internet.

"Niektórzy twierdzą, że to AI. Dementuję" – napisał z przymrużeniem oka w mediach społecznościowych Krzysztof Stanowski, publikując nagranie z TikToka, które szybko zdobyło popularność w sieci.

Stanowski rapuje z prezydentem. "Opener 2027?"

Szef Kanału Zero występuje na nim z prezydentem Karolem Nawrockim i wspólnie rapują w języku angielskim. Autorem filmu jest Wojtek Dmowski, który zajmuje się tworzeniem materiałów z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Filmik, choć nieprawdziwy, rozbawił internautów.

"Sztosss KOCHAMMMMM"; "Mistrzostwo w swej boskiej prostocie"; "Doskonałe to jest!"; "Trzymałem tam światło. Potwierdzam"; "Czekam na trasę koncertową!"; "Frajerzy z Wyborczej już piszą artykuł"; "Te sygnety i garnitury to jest klasa stylowa"; "Opener 2027?"; "No raczej, przecież widać, że to prawdziwe" – czytamy w komentarzach.

Stanowski o relacji z prezydentem Nawrockim

W lipcu Krzysztof Stanowski gościł w podcaście Żurnalisty, gdzie został zapytany o kontakty z Pałacem Prezydenckim i samym Karolem Nawrockim.

– Raczej dziennikarskie. (...) On jest naprawdę miłym gościem. Mogę się tam teraz oburzać silni razem i inni, to jest naprawdę miły gość. Jestem przekonany, że w każdej partii, po każdej stronie, są mili goście, również w Koalicji Obywatelskiej. Natomiast, jeśli zrobimy ranking i pogrupujemy polityków, to Karol Nawrocki, bez dwóch zdań, będzie w gronie miłych gości. Po prostu łatwo go polubić – stwierdził dziennikarz.

– Zdarzało mu się zadzwonić i zapytać o coś, ale to nie jest tak, że jesteśmy jakimiś kumplami, że do niego wypisuję czy wydzwaniam. Mam szacunek do głowy państwa, wiem, jakim jest zajętym człowiekiem. Mam takie przeczucie, że gdybym czegoś potrzebował, to zdołałbym się z nim skontaktować nawet nie w ciągu 24 godzin, a powiedzmy dwóch i on spróbowałby mi jakoś pomóc. Ale to nie jest tak, że potrzebuję takiej pomocy. Jestem samodzielnym człowiekiem – zapewnił.

W sierpniu Krzysztofowi Stanowskiemu udało się namówić prezydenta Karola Nawrockiego, żeby oprowadził go po prezydenckiej rezydencji w Juracie. Wywołało to kolejną falę krytyki skierowanej w dziennikarza. "Jedyne co bym zmienił to rozmiar marynarki albo rozmiar brzucha!" – odpowiadał im szef Kanału Zero.

Czytaj też:
Marianna Schreiber chce pracować w Straży Miejskiej. Podała zarobki
Czytaj też:
Burza po pokazie mody w ministerstwie. Stanowski kpi: Tania miejscówka

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także