Kreml oskarża Brukselę o "kradzież". "Działania nielegalne"

Kreml oskarża Brukselę o "kradzież". "Działania nielegalne"

Dodano: 
Dmitrij Pieskow, rzecznik Kremla
Dmitrij Pieskow, rzecznik Kremla Źródło: PAP / EPA/REUTERS POOL
Dmitrij Pieskow, rzecznik Kremla, nazwał decyzję Brukseli o przekazaniu Ukrainie 8 mld euro zamrożonych rosyjskich aktywów "kradzieżą".

– Już wielokrotnie ocenialiśmy te działania. Uważamy, że są one nielegalne. Naprawdę uważamy, że to kradzież i traktujemy to odpowiednio – powiedział rzecznik prasowy prezydenta Rosji Władimira Putina Dmitrij Pieskow.

Dodał, że "nasze stanowisko w tej sprawie również się nie zmieniło".

Sąd UE oddalił skargę Węgier dotyczącą zysków z zamrożonych rosyjskich aktywów

9 września sąd Unii Europejskiej oddalił skargę Węgier na decyzję UE dotyczącą wykorzystania nadzwyczajnych zysków z zamrożonych aktywów rosyjskiego banku centralnego na wsparcie Ukrainy.

W sprawie chodzi o dochody generowane przez zamrożone w UE aktywa banku centralnego Rosji. Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę państwa UE zamroziły ich znaczną część, a następnie zdecydowały o wykorzystaniu zysków generowanych przez te aktywa na rzecz Ukrainy.

Węgry złożyły skargę do TSUE w tej sprawie.

Sąd UE, który jest częścią TSUE, uznał jednak, że co do zasady nie ma jurysdykcji w odniesieniu do przepisów dotyczących tzw. Wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa UE, ani do aktów przyjmowanych na podstawie tych przepisów. Ponadto stwierdził, że niniejsza sprawa nie jest objęta żadnym z wyjątków przewidzianych w traktatach, które pozwalają TSUE ingerować w tę dziedzinę.

Rosyjskie aktywa wygenerowały łącznie ok. 8 mld euro zysków.

W grudniu 2025 roku państwa członkowskie zdecydowały również o trwałym zakazie przekazywania zamrożonych aktywów rosyjskiego banku centralnego z powrotem do Rosji. Decyzję oparto na art. 122 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, który umożliwia przyjmowanie nadzwyczajnych środków w sytuacjach kryzysowych. Pod koniec sierpnia ministrowie spraw zagranicznych Polski, Hiszpanii, Holandii i Szwecji zaapelowali, aby UE wróciła do kwestii użycia samych zamrożonych aktywów rosyjskich na rzecz dalszego wsparcia Ukrainy.

Czytaj też:
UE zdjęła sankcje z dwóch rosyjskich oligarchów. "Kompletny skandal"
Czytaj też:
Ukraina w UE? Sikorski przyznaje: Polska nie będzie blokować

Źródło: DoRzeczy.pl / interfax.ru
Czytaj także