Kościół i dzwonnica w mieście św. Benedykta znów służą. Pomogli katolicy z Polski

Kościół i dzwonnica w mieście św. Benedykta znów służą. Pomogli katolicy z Polski

Dodano: 2
Krzyż, zdjęcie ilustracyjne
Krzyż, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pexels / Pixabay
Polscy katolicy pomogli odbudować zniszczony przez trzęsienie ziemi kościół w Nursji. Pomoc była możliwa dzięki Stowarzyszeniu Kultury Chrześcijańskiej, które zorganizowało akcję "Święty Benedykcie – broń mnie od złego!”.

Nursja to miasteczko we Włoszech, położone w połowie drogi między Rzymem a Ankoną. To właśnie tam urodził się Święty Benedykt. To postać bardzo ważna dla całego świata chrześcijańskiego. W 1964 roku św. Benedykt został ogłoszony przez papieża Pawła VI patronem całej Europy, a papież Pius XII nazywał go nawet ojcem Europy.

To właśnie dzięki działaniom św. Benedykta w 529 roku powstał najstarszy na zachodzie Europy katolicki zakon mniszy, znany jako zakon św. Benedykta. Założycielowi zakonu benedyktynów przypisywane jest motto „Módl się i pracuj”, a hasła przewodnie zakonników to „Ład i pokój” oraz „Aby we wszystkim Bóg był uwielbiony”.

Tragiczne losy benedyktynów w Europie

W 1810 roku zakonnicy zostali zmuszeni do opuszczenia Nursji. Napoleon Bonaparte po przejęciu władzy we Francji zdecydował bowiem o zlikwidowaniu Celestyńskiej Kongregacji benedyktyńskiego zakonu. Klasztor został wówczas zamknięty, a budynki klasztorne przekazano osobom prywatnym. Z kolei podczas II wojny światowej Amerykanie zbombardowali opactwo benedyktynów na wzgórzu Monte Cassino.

Do Nursji benedyktynom ze wspólnoty Matki Bożej Sedes Sapientiae udało się wrócić dopiero w 2000 roku. Przywrócono wtedy sprawowanie liturgii, a klasztor odzyskał swój dawny blask. Niestety radość benedyktynów nie trwała długo. W 2016 roku region nawiedziło najsilniejsze od 1980 roku trzęsienie ziemi, w wyniku którego bazylika i klasztor znacznie ucierpiały. Potrzebne było wsparcie wiernych z całej Europy, aby dziedzictwo benedyktynów z Nursji udało się uratować. Na pomoc ruszyli głównie katolicy z Polski.

Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej na pomoc benedyktynom z Nursji

Święty Benedykt to postać bardzo bliska również założycielom Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Piotra Skargi. To właśnie sługa boży ks. Piotr Skarga po raz pierwszy użył po polsku nazwy benedyktyni, która stosowana jest do dzisiaj. Po tragicznych w skutkach trzęsieniach ziemi w rejonie Nursji w 2016 roku założyciele stowarzyszenia postanowili ruszyć na pomoc benedyktynom i włączyć się w akcję odbudowy klasztoru. W tym celu zapoczątkowano akcję „Święty Benedykcie – broń mnie od złego!”, w którą włączyli się wierni w całej Polsce.

Akcja mała pomóc zebrać fundusze na odbudowę świątyni, a jednocześnie przypomnieć jak ważną postacią dla świata katolickiego był św. Benedykt. Wierni w całej Polsce mieli możliwość otrzymania pamiątkowego medaliku krzyżowego św. Benedykta, jednego z najstarszych i najbardziej czczonych w Kościele Katolickim medalików, który noszony na co dzień pomoże dostąpić wielu łask. Razem z medalikiem dzięki akcji stowarzyszenia wierni otrzymali również obrazek z wizerunkiem św. Benedykta oraz kartę z podziękowaniami i prośbami do św. Benedykta, które przedstawiciele Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Piotra Skargi złożyli 24 października 2019 r. w klasztorze ojców benedyktynów w Nursji.

Dzięki akcji „Święty Benedykcie – broń mnie od złego!” wierni nie tylko mieli możliwość otrzymania cennego medaliku, a także dowiedzenia się nieco więcej o historii i kulcie tego ważnego dla katolików świętego. Nie jest to pierwsza taka akcja Stowarzyszenia im. Ks. Piotra Skargi. Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej z Krakowa pomogło już wcześniej m.in w budowie kaplic w dwóch miejscowościach w Sudanie Południowym, a także wspiera karmelitów w budowie świątyni katolickiej w Mińsku na Białorusi.

W Polsce stowarzyszenie jest znane m.in. z akcji „Nie wstydzę się Jezusa”, dzięki której udało się walczyć z usuwaniem krzyży ze szkół w Polsce, a do ponad miliona osób trafił specjalny breloczek z cytatem z Ewangelii, zachęcającym do publicznego wyznawania wiary. Widząc wielki zasięg inicjatywy, podobną akcję postanowili w tym roku zorganizować katolicy ze Słowacji („Nehanbím sa za Ježiša”).

Polscy katolicy wspierają klasztor w Nursji

Zainteresowanie kampanią „Święty Benedykcie – broń mnie od złego!” przerosło oczekiwania nawet samych organizatorów. Polscy katolicy nadesłali 33 544 karty z zapisanymi podziękowaniami i prośbami do św. Benedykta, wpłynęło też kilkanaście tysięcy datków. Istotną część środków zebranych na propagowanie tej kampanii Stowarzyszenie przeznaczyło na odbudowę kościoła w Nursji. W ten sposób udało się dokończyć renowację świątyni oraz fasady, a także odbudować dzwonnicę.

W ramach podziękowania za wsparcie akcji benedyktyni w Nursji odprawili msze święte w intencji darczyńców. Pierwsza odbyła się 24 października 2019 r. dokładnie 55 lat po ogłoszeniu św. Benedykta patronem Europy, a drugą odprawiono dokładnie rok później. W Polsce w akcję włączyło się w sumie niemal pół miliona osób. To dzięki nim, a także Stowarzyszeniu Kultury Chrześcijańskiej zabytkowa świątynia w Nursji odzyskała swój blask, a dzieło św. Benedykta będzie mogło być dalej kontynuowane. Akcja nauczyła także katolików w Polsce, że wstawiennictwo św. Benedykta wraz z gorliwą modlitwą i postępowaniem według nauk Patrona Europy może prowadzić do wielu łask, a także umocnić wiarę chrześcijańską.

Czytaj też:
"Ci, którzy nienawidzą religii...". Winnicki o zamknięciu kościołów
Czytaj też:
Ks. Wachowiak: Żyjemy w świecie post-chrześcijańskim

Źródło: DoRzeczy.pl
 2
Czytaj także