Cyryl o roli Donbasu. Patriarcha wskazał, czemu jest tak ważny dla Rosji

Cyryl o roli Donbasu. Patriarcha wskazał, czemu jest tak ważny dla Rosji

Dodano: 7
Cyryl I, patriarcha moskiewski i całej Rusi
Cyryl I, patriarcha moskiewski i całej Rusi Źródło: PAP / fot. Artur Reszko
– Donbas jest pierwszą linią obrony ruskiego świata – oświadczył patriarcha Cyryl.

Prawosławny patriarcha moskiewski i Całej Rusi Cyryl oświadczył, że „ruski świat” istnieje wszędzie tam, gdzie żyją ludzie wychowani w rosyjskiej tradycji prawosławia i moralności, a pierwsza linia jego obrony przebiega w Donbasie.

– Dziś Donbas to pierwsza linia obrony ruskiego świata. A ruski świat to nie tylko Rosja. [Jest on] wszędzie, gdzie żyją ludzie wychowani w tradycjach prawosławia i w tradycjach rosyjskiej moralności. Oczywiście moralność jest pojęciem uniwersalnym, ale każdy naród ma chyba jakieś szczególne punkty oparcia, kształtowania poczucia moralności. A naszymi punktami oparcia, ludzi żyjących w ruskim świecie, są wiara i miłość ojczyzny – powiedział zwierzchnik Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego podczas spotkania z młodzieżą z Donbasu, jakie odbyło się 1 grudnia w katedrze Chrystusa Zbawiciela Moskwie.

Cyryl o miłości do ojczyzny

Hierarcha zaznaczył, że jeśli ludzie utracą miłość ojczyzny, zdolność obrony swojego rodzinnego domu i swojego narodu, jeśli zaczną „przejmować cudze myśli, czasem szkodliwe i niebezpieczne, i kierując się tymi myślami, budować własne życie wbrew interesom własnego narodu”, to wkraczają na „bardzo niebezpieczną ścieżkę”.

Cyryl tłumaczył młodym ludziom, że w miejscu, w którym mieszkają, pracują, dorastają, podstawą zachowania ich tożsamości jest „przede wszystkim miłość do Ojczyzny – do wielkiej Ojczyzny, do naszego ruskiego świata, miłość do Cerkwi, do naszych tradycji”.

Firmy wojskowe pod patronatem Cerkwi

Rosyjski Kościół Prawosławny zapowiedział utworzenie prywatnej firmy wojskowej, która ma wspierać oddziały rosyjskie w walkach na Ukrainie.

Bataliony będą nosiły nazwę "Krzyż świętego Andrzeja" – przekazała w poniedziałkowym komunikacie Katolicka Agencja Informacyjna (KAI). Żołnierze mają być przeszkoleni i wysłani do walki na Ukrainie. Prawosławni najemnicy będą walczyć "pod sztandarem" Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej i dołączą do oddziałów regularnej armii rosyjskiej.

Czytaj też:
Scholz: Możemy wrócić do "ładu pokojowego" z Rosją
Czytaj też:
Putin: Za petrodolary nie można kupić wszystkiego

Źródło: KAI
 7
Czytaj także