Nastolatek włączał muzykę podczas mszy. Może odpowiedzieć karnie

Nastolatek włączał muzykę podczas mszy. Może odpowiedzieć karnie

Dodano: 4
Msza święta, zdjęcie ilustracyjne
Msza święta, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pixabay
Policjanci ustalili tożsamość nastolatka, który zakłócał mszę w Kielcach. W sprawę zaangażował się szczeciński radny Solidarnej Polski Dariusz Matecki.

Dariusz Matecki, szczeciński radny Prawa i Sprawiedliwości, a także zachodniopomorski pełnomocnik Solidarnej Polski, zwrócił się do policji, prokuratury i prawników o jak najszybsze ustalenie tożsamości 15-latka, który zakłócał mszę świętą. Swoim wyczynem nastolatek pochwalił się na TikToku - zamieścił tam nagranie, na którym włącza utwór Cypisa podczas liturgii.

Matecki poprosił o pomoc w dotarciu do danych nastolatka prawników z organizacji pozarządowej Fidei Defensor (łac. Obrońca Wiary). Dzień po zajściu, radny poinformował, że udało się ustalić tożsamość chłopaka.

"Artysta" z Kielc

Na nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych widać, jak młody kielczanin przechadza się po kościele z włączoną w telefonie muzyką. Jak podają policjanci, w ustaleniu tożsamości chłopaka pomógł ksiądz z parafii przy ulicy Chęcińskiej, który wówczas odprawiał mszę.

Po tym, jak Matecki zgłosił sprawę do organizacji Fidei Defensor, prawnicy zdecydowali się skierować do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu czynu zabronionego. Chodzi konkretnie o naruszenie artykułu 195 kodeksu karnego, czyli o "złośliwe przeszkadzanie w wykonywaniu aktów religijnych". Kieleccy policjanci poinformowali, że w środę przekazali kompletną dokumentację do Sądu Rejonowego w Kielcach.

Prace nad zaostrzeniem prawa

W zeszłym tygodniu podczas posiedzenia w Sejmie podkomisja ds. nowelizacji prawa karnego pracowała nad zmianami w artykułach 195 i 196 kodeksu karnego. Zgodnie z proponowanymi poprawkami, zakłócanie obrzędów religijnych byłoby karane maksymalnie trzema, a nie dwoma latami więzienia.

W komentarzu dla Radia Zet prawniczka Urszula Bożek z Fidei Defensor stwierdziła, że organizacja popiera procedowane zmiany w kodeksie. Zwraca uwagę na fakt, że do tej pory sądy i prokuratury często umarzały podobne postępowania, gdyż nie została spełniona przesłanka "złośliwości". Zdaniem prawniczki bardziej obiektywne brzmienie artykułów 195 i 196 kodeksu karnego pomoże lepiej chronić wolność sumienia i wyznania.

Czytaj też:
Zachęta do przemocy wobec katolików. Haniebny wyrok poznańskiego sądu
Czytaj też:
Protestowali w kościele, przerwano mszę. Sąd uniewinnił 32 osoby

Źródło: Twitter
 4
Czytaj także