Kard. Schönborn ostrzega przed konsekwencjami niskiego wskaźnika urodzeń

Kard. Schönborn ostrzega przed konsekwencjami niskiego wskaźnika urodzeń

Dodano: 
Mama z dzieckiem, zdjęcie ilustracyjne
Mama z dzieckiem, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Unsplash
W obliczu spadającego wskaźnika urodzeń kardynał Christoph Schönborn ostrzega przed dalekosiężnymi konsekwencjami społecznymi tej sytuacji.

W swoim cotygodniowym felietonie na łamach wydawanej w Wiedniu bezpłatnej gazety „Heute” zwrócił uwagę, że średnio na kobietę przypada obecnie zaledwie 1,29 dziecka. „W Austrii, w całej Europie, rodzi się coraz mniej dzieci. Umiera więcej osób starszych niż rodzi się dzieci” – stwierdził emerytowany arcybiskup Wiednia. Podkreślił, że jest to „nieodwracalny” rozwój sytuacji i ma „ogromne konsekwencje dla nas wszystkich”.

Kard. Schönborn ostrzega przed konsekwencjami niskiego wskaźnika urodzeń

I tak na przykład w coraz trudniejszej sytuacji są fundusze emerytalne, podobnie jak systemy opieki zdrowotnej i opieki długoterminowej. Jednocześnie, na skutek zmniejszania się sieci rodzinnej, narasta samotność. Kard. Schönborn zwraca też uwagę, że wiele osób odkłada na później decyzję o posiadaniu dzieci, lub świadomie z niej rezygnuje. Przyczynami tego stanu rzeczy są m.in. niepewność w życiu zawodowym, w związkach oraz w obliczu globalnych kryzysów. Nie należy jednak pomijać cierpienia par, które są bezdzietne nie z własnej woli.

Kardynał zestawia obecną sytuację z własnym dzieciństwem. Wówczas kilkoro dzieci w rodzinie było powszechne; sam dorastał z trójką rodzeństwa. Wspólne życie miało charakter formacyjny; ludzie „troszczyli się o siebie nawzajem, kłócili się i uczyli się od siebie nawzajem”.

Przy całej krytycznej analizie sytuacji arcybiskup-senior Wiednia wyraża również optymizm. Czerpie nadzieję z konkretnych, codziennych doświadczeń: z radości, jaką dziadkowie odczuwają z powodu wnuków, a także z zaangażowania młodych ojców. „Każde dziecko to część przyszłości” – podkreślił, dodając: „Życie jest silniejsze”.

Również biskupi zachęcają wiernych do zakładania rodzin

Problemem kryzysu demograficznego zajęła się również Konferencja Biskupów Austrii. W oświadczeniu wydanym kilka dni temu na zakończenie wiosennego zgromadzenia plenarnego biskupi zaapelowali o większe wsparcie dla rodzin i budowanie społeczeństwa bardziej przyjaznego dzieciom. „Tam, gdzie dzieci są mile widziane, a rodziny otrzymują wsparcie, nie tylko wzrasta osobiste szczęście i poczucie celu, ale także nadzieja na życie społeczne oparte na bliskości i wzajemnym wsparciu” – stwierdzili austriaccy biskupi.

Zwracając się do polityków, biskupi zaapelowali o stworzenie warunków zachęcających młodych ludzi do zakładania rodzin. W szczególności potrzebne są tanie mieszkania, rozwój wysokiej jakości opieki nad dziećmi oraz większe zaangażowanie ojców w pracę opiekuńczą. „Polityka rodzinna powinna przede wszystkim wspierać rodzicielstwo i przekazywać, że dzieci nadają sens życiu i dają nadzieję na własną przyszłość i przyszłość społeczeństwa” – czytamy w oświadczeniu.

Według autorów dokumentu, również sam Kościół musi przyczyniać się do budowania społeczeństwa przyjaznego dzieciom i rodzinie. Oprócz licznych inicjatyw kościelnych, poradni, placówek wsparcia, przedszkoli i szkół, „integralną częścią życia Kościoła” powinny być nabożeństwa przyjazne dzieciom, miejsca spotkań dla rodziców i dzieci oraz inicjatywy mające na celu zwalczanie samotności. Małżeństwo, rodzina i dzieci stanowią „sedno misji Kościoła”, twierdzą biskupi. Podkreślają również zaangażowanie Kościoła na rzecz godności i wartości każdego człowieka, niezależnie od jego pochodzenia, sytuacji społecznej, wieku i samotności. Obejmuje to również wspieranie kobiet w ciąży w sytuacjach kryzysowych.

Źródło: KAI
Czytaj także