Sport"Nie dałem się zmanipulować". Ugonoh opowiada o wizycie w TVN24

"Nie dałem się zmanipulować". Ugonoh opowiada o wizycie w TVN24

Izuagbe Ugonoh
Izuagbe Ugonoh / Źródło: PAP / Stach Leszczyński
Dodano
Zapraszacie mnie do telewizji i oczekujecie, że będę psioczył o tym, jak w Polsce jest okropnie i jak strasznie się żyje? – powiedział o swoim wywiadzie dla TVN24 bokser Izuagbe Ugonoh.

W połowie kwietnia czarnoskóry polski pięściarz był gościem programu "Fakty po faktach", gdzie bronił idei Marszu Niepodległości i mówił, że w Polsce czuje się bezpiecznie. W rozmowie z portalem RingPolska.pl Ugonoh powiedział, że po wizycie w TVN24 otrzymał wiele miłych wiadomości.

– Pozostaję apolityczny i dalej zamierzam być sobą. (…) Przyznam się bez bicia, że ja dopiero w ostatnich tygodniach, kiedy był wywiad z panią Anitą Werner i przy okazji kilka innych rzeczy, które robiłem bardzo naturalnie, utożsamiając się np. z flagą Polski, zagłębiłem się w to, co to jest lewa bądź prawa strona – przyznał sportowiec.

Izu tłumaczył, że nie wiedział, po co zaproszono go do TVN24. – Powiedziałem to, co uważam, więc myślę, że wyszło najlepiej jak mogło. Nie dałem się też zmanipulować, bo ta sytuacja była dla mnie dziwna; zapraszacie mnie do telewizji i oczekujecie tego, że ja teraz będę psioczył na to, jak w Polsce jest okropnie i jak strasznie się żyje? Dajmy spokój, bądźmy dorośli – podkreślił bokser.

O północy z piątku na sobotę (19 na 20 października) rozpoczyna się cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (21 października). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także