ŚwiatNowe informacje o stanie zdrowia Benedykta XVI: Choroba nie stanowi zagrożenia, ale jest bolesna

Nowe informacje o stanie zdrowia Benedykta XVI: Choroba nie stanowi zagrożenia, ale jest bolesna

Emerytowany papież Benedykt XVI
Emerytowany papież Benedykt XVI / Źródło: PAP/EPA/MICHAEL KAPPELER
Dodano 8
Watykańskie biuro prasowe przekazało nowe informacje dotyczące stanu zdrowia emerytowanego papieża Benedykta XVI.

Stan zdrowia papieża "nie budzi szczególnego zaniepokojenia". Taką informację przekazało mediom watykańskie biuro prasowe, powołując się na osobistego sekretarza Benedykta XVI arcybiskupa Georga Gansweina. Wcześniej media donosiły o tym, że stan papieża jest poważny.

Jak informował niemiecki dziennik "Passauer Neue Presse", zdrowie emerytowanego papieża jest teraz "ekstremalnie słabe". "Jego umysł i pamięć wciąż pozostają trzeźwe, jednak głos jest ledwie możliwy do usłyszenia" – pisał dziennik, powołując się na biografa Benedykta XVI, Petera Seewalda.

Stan zdrowia Benedykta XVI miał ulec gwałtownemu pogroszeniu po jego wizycie w Ratyzbonie w Niemczech u ciężko chorego brata. Była to pierwsza wizyta emerytowanego papieża w ojczyźnie od abdykacji w 2013 roku. Ksiądz Georg Ratzinger zmarł 1 lipca.

Powołując się na dalsze informacje od arcybiskupa Gansweina, watykańskie służby medialnej twierdzą, że papież emeryt wychodzi z ostrej fazy bolesnej choroby, która nie jest ciężka i nie stanowi zagrożenia dla życia.

Czytaj także:
Podwyżka abonamentu RTV. Zapłacimy więcej za radio i telewizję


/ Źródło: Twitter / Gerard O'Connell

Czytaj także

 8
  • Kier As IP
    Ostatni papież...
    Dodaj odpowiedź 4 1
      Odpowiedzi: 0
    • ....... IP
      Tak wlasnie pracuja media HIENY I ZARAZA....zakala swiata!!!!
      Dodaj odpowiedź 4 0
        Odpowiedzi: 0
      • Co to za choroba? IP
        Treść została usunięta
        Dodaj odpowiedź 2 6
          Odpowiedzi: 1
        • 🤣🤣🤣 IP
          To nie jest papież pisowców!
          PiSowcy mają swoją odrębną sektę pseudokatolicką.
          Dodaj odpowiedź 4 18
            Odpowiedzi: 0
          • katolik IP
            W pewnej chwili zostałam wezwana na Sąd Boży. Stanęłam przed Panem sam na sam. Jezus był takim, jakim jest w Męce. Po chwili znikły te Rany, a pozostało tylko pięć, w rękach, nogach i boku. Natychmiast ujrzałam cały stan duszy swojej, tak jak Bóg na nią patrzy. Jasno ujrzałam wszystko, o się Bogu nie podoba. Nie wiedziałam, że nawet a takich cieni drobnych trzeba zdawać rachunek przed Panem. Co to za moment. Kto go opisze? –Stanąć naprzeciw Trzykroć Świętemu. – Zapytał mnie Jezus: Kto ty jesteś? Odpowiedziałam: ja jestem ulgą Twoją, Panie. – Jesteś winna jednego dnia czyśćcowego. (Dz. 36)
            O godzino straszna, w której widzieć trzeba wszystkie czyny swoje w całej nagości i [nędzy]; nie ginie z nich ani jeden, wiernie towarzyszyć nam będą na sąd Boży. Nie mam wyrazów, ani porównań na wypowiedzenie rzeczy tak strasznych, a chociaż zdaje się, że dusza ta nie jest potępiona, to jednak męki jej nie różnią się niczym od mak piekielnych, tylko jest ta różnica, [że] się kiedyś skończą. (Dz 426)
            Szaleństwem jest iść dobrowolnie do piekła.
            Nie dbasz o zbawienie duszy?
            http://tradycja2012.blogspot.com/
            Dodaj odpowiedź 8 5
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także