Kulisy SAFE. "Powstaje plan B"

Kulisy SAFE. "Powstaje plan B"

Dodano: 
Posiedzenie Rady Ministrów. Premier Tusk i ministrowie
Posiedzenie Rady Ministrów. Premier Tusk i ministrowie Źródło: PAP / Paweł Supernak
Komisja Europejska zatwierdziła umowę pożyczkową z programu SAFE dla Polski. Co z pieniędzmi dla policji i Straży Granicznej? Pełnomocnik rządu zabrała głos.

Mimo weta prezydenta Karola Nawrockiego, rząd planuje podpisać umowę pożyczkową SAFE. Opozycja wskazuje, że jeśli tak się stanie, dojdzie do złamania konstytucji. Ponadto zdaniem PiS i obu Konfederacji, sposób dofinansowania armii poprzez warunkowe pożyczki za pośrednictwem Komisji Europejskiej, jest dla Polski bardzo niekorzystny. Rząd stoi na odwrotnym stanowisku i przekonuje, że umowa się Polsce opłaci. Szef resortu obrony narodowej potwierdził we wtorek wieczorem, że Komisja Europejska zatwierdziła umowę. Uroczystość podpisania umowy ma się odbyć już w najbliższy piątek w Warszawie.

Sobkowiak-Czarnecka: Mamy kilka hitów eksportowych

Do sprawy odniosła się na antenie RMF FM Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, pełnomocnik rządu ds. programu SAFE.

– Europejskie kraje chcą wydawać pieniądze w ramach SAFE w Polsce. Mamy kilka hitów eksportowych. Do Polski może trafić kilkadziesiąt miliardów złotych w ramach kontraktów. Umowy, które Agencja Uzbrojenia ma podpisać do 30 maja są praktycznie gotowe. Niektóre muszą być ocenione przez Prokuratorię Generalną – powiedziała przedstawicielka gabinetu Donalda Tuska.

Jak zaznaczyła, pieniądze na zakupy dla Straży Granicznej i policji nie trafią bezpośrednio z programu SAFE. – Powstaje plan B dotyczący pieniędzy dla służb podległych MSWiA – powiedziała Sobkowiak-Czarnecka.

– Jutro 13:30, kancelaria premiera – wielka uroczystość. Jesteśmy pierwszym krajem i to jest naprawdę ogromny sukces, zważając na to, że mieliśmy najbardziej obszerny wniosek ponad 120 projektów. W międzyczasie jeszcze weto pana prezydenta, więc ta droga naprawdę była długa i kręta. I to, że pierwsi stajemy na mecie i pierwsze pieniądze trafią właśnie do Polski, to uważam, że to jest ogromny sukces – mówiła pełnomocnik rządu ds. programu SAFE.

Taką zaliczkę otrzyma Polska. Padła kwota

Magdalena Sobkowiak-Czarnecka poinformowała, że zaraz po podpisaniu umowy do Polski powinna wpłynąć piętnastoprocentowa zaliczka w wysokości niecałych trzydziestu miliardów złotych.

– KE przekazuje tą zaliczkę, ale tutaj nie jest największym wyzwaniem kiedy będą pieniądze. Agencja Uzbrojenia musi do 30 maja podpisać prawie trzydzieści umów nowych kontraktów, do których zobowiązaliśmy się w ramach mechanizmu SAFE. To oczywiście nie jest tak, że jutro agencja dopiero usiądzie do rozmów, bo te rozmowy trwają od miesięcy, ale na finalizację jest niedużo czasu – wyjaśniła.

Czytaj też:
Leyen oczekuje piątkowej ceremonii i pisze o Polsce: Nasza wschodnia flanka
Czytaj też:
Zajączkowska-Hernik grzmi ws. SAFE. "Polska rzuciła się jak szczerbaty na suchary"

Źródło: RMF FM / X, DoRzeczy.pl
Czytaj także