ŚwiatNiemcy będą likwidować katolickie parafie

Niemcy będą likwidować katolickie parafie

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pixabay / Domena publiczna
Dodano 154
Kościół katolicki w Niemczech czeka reforma administracyjna. W związku ze zmniejszającą się liczbą księży część parafii zostanie zlikwidowana. Nad zmianami będą dyskutować niemieccy biskupi podczas dorocznego jesiennego, spotkania.

Problem braku nowych powołań w Niemczech jest znany od dawna. Malejąca liczba księży w połączeniu z coraz mniejszymi wpływami z podatku kościelnego sprawiają, że tamtejszy Kościół stoi przed ogromnym wyzwaniem. Niemieccy biskupi będą debatować o tych problemach na corocznym jesiennym spotkaniu, które odbywa się w Fuldzie i potrwa do 24 września.

Jedną z propozycji rozwiązania problemu zbyt małej liczby kapłanów jest reforma administracyjna. Ma ona polegać na likwidacji części parafii oraz połączeniu pozostałych w większe jednostki. Archidiecezja kolońska, najliczniejsza w Niemczech i jedna z najbogatszych na świecie, do roku 2030 chce zmniejszyć liczbę parafii z 500 do 50.

Niemieccy biskupi będą także dyskutować o sporze z Watykanem dotyczącym sposobu zarządzania parafiami. Duszpasterze zaproponowali by były one współprowadzone przez wiernych. Stolica Apostolska takim rozwiązaniom mówi stanowcze "nie". Instrukcję przysłaną z Watykanu Przewodniczący Centralnej Rady Niemieckich Katolików Thomas Sternberg określił jako "ciężką do przełknięcia" pigułkę. Wskazał również, że niektóre jej części są „oderwane od rzeczywistości i absurdalne”.

Przeciwnicy rozwiązań forsowanych przez niemiecki Kościół wskazują, że po reformie administracyjnej duża część wiernych zostanie fizycznie oddalona od świątyń. Może to negatywnie wpłynąć na liczbę uczestników nabożeństw. Co więcej, może to także odbić się na systemie pomocy społecznej w lokalnych społecznościach. Parafie, diakonie i oddziały Caritasu wykonują ogromną pracę na rzecz mieszkańców. Po reformie nie będą w stanie świadczyć pomocy na dotychczasowym poziomie, a to odbije się na kondycji finansowej gmin.

Czytaj także:
"Nie wiem jak dobrać słowa, żeby nie urazić kolegów z KO...". Czarzasty o wotum nieufności dla Ziobry
Czytaj także:
Kaleta o zachowaniu niektórych posłów ZP: Przekroczenie czerwonej linii

/ Źródło: Deutsche Welle

Czytaj także

 154
  • Hubertus IP
    Nie od dziś wiadomo, że izolacja jednostki powoduje u niej wtórną alienację i unikanie tłumów. Te wyniki są znane od chyba lat pięćdziesiątych. Wiele światłach psychologów w trakcie pandemii o tym wspominało.
    Dodaj odpowiedź 4 0
      Odpowiedzi: 0
    • Wieszcz IP
      Widocznie tak ma być, że do walki z czerwoną na powołani są muzułmanie. Oni lewaków wyprostują.
      Dodaj odpowiedź 10 4
        Odpowiedzi: 2
      • Nowe idzie, czyli Polska XXI wieku ! IP
        17 500 KOŚCIOŁÓW I KAPLIC oraz tyko 900 SZPITALI NA UTRZYMANIU POLAKÓW !

        MIESZKANIA DLA MŁODYCH I ZWIĘKSZENIE DZIETNOŚCI !

        Dzięki epidemii NOWE IDZIE !

        ZBLIŻAMY SIĘ DO EUROPY ?

        20-25% Polaków, praktykujących katolików, chodzi do kościoła. Dla reszty, to tylko historia i tradycja.

        Szkoda tylko, że mniejszość chce większości narzucać swoją wiarę i ideologię katolicką, a kler nie może się pogodzić, albo zrozumieć, że epoka straszenia ludzi zaćmieniem słońca i całowania w rękę księdza, bezpowrotnie minęła. Mamy XXI wiek !
        Nic dziwnego, że Polska jest światowym liderem w spadku religijności, zwłaszcza wśród młodych.

        Jeśli, dzięki epidemii, ludzie przyzwyczają się do uczestniczenia w mszach odprawianych w TV
        lub internecie, to część kościołów może stać się niepotrzebna.

        Jak będą niepotrzebne, to część zostanie wyburzona, albo sprzedana deweloperom i zaadoptowana na mieszkania, kina, teatry, baseny, sale sportowe itp., tak jak to się stało / dzieje w całej Europie.
        Czy w ten sposób mogą zostać rozwiązane w Polsce problemy z mieszkaniami, zwłaszcza dla młodych Polaków oraz nastąpi wzrost zamożności społeczeństwa, które nie będzie musiało utrzymywać 17 500 kościołów i kaplic oraz dziesiątków tysięcy duchownych ?
        Wzrost zamożności społeczeństwa może przyczynić się do poprawy jakości życia Polaków ?

        Czy wreszcie Polacy mogą mieć pieniądze na posiadanie dzieci oraz na zaspokajanie potrzeb wyższych, np. uprawianie hobby, rozwijanie swoich talentów, zainteresowań i pasji ?

        Amen
        P.S.
        Ciekawe, ile przeznaczy pieniędzy na walkę z epidemią koronawirusa kk, najbogatsza instytucja w Polsce, który przez wieki zgromadził majątek o wartości setek miliardów czy nawet bilionów zł, w tym "pozyskał", albo jak mówią "przytulił" od wiernych 3 % powierzchni Polski (ok. 1 000 000 ha ziemi) ?

        Ciekawe, jak by przerobić imperium Rydzyka na osiedle mieszkaniowe, to ile mogło by być mieszkań dla młodych ?
        Może dla PiS jest to sposób na zrealizowanie niespełnionych obietnic wybudowania dla młodych Polaków 100 000 mieszkań ?

        A jakby do tego znieść celibat, to program 500+ poprawiłby wreszcie współczynnik dzietności ?
        Dodaj odpowiedź 9 24
          Odpowiedzi: 2
        • oliwia IP
          zabiora koscioly zrobia meczety to religia na przyszlosc szkopow
          Dodaj odpowiedź 18 4
            Odpowiedzi: 2
          • Zadruga IP
            To Niemcy a w zasadzie ich miecze przyniosły Polsce chrześcijaństwo. Było to w latach 1035-40 r gdy ludność przekonała się już co to jest chrześcijaństwo i nie chciała tego pod przymusem przyjmować tylko pozostać przy swojskich, wolnościowych, słowiańskich wierzeniach swoich przodków. Wtedy Kazimierz tzw. Odnowiciel wezwał Niemców, by zabijali wszystkich, którzy chcą pozostać przy słowiańskiej wierze ojców. Zdrada władzy i tragedia narodowa. Wtedy zaczął się w Polsce katolicyzm. Za kilkadziesiąt lat, gdy jakiś prezydent Polina przyjmie islam pewnie też poprosi islamskich Niemców, by pomogli zaprowadzić w Polsce kolejną semicką religię jaką jest islam.
            Dodaj odpowiedź 9 25
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także