"Synonim naszego zwycięstwa"

"Synonim naszego zwycięstwa"

Dodano: 
Arcybiskup większy kijowsko-halicki, zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego abp Światosław Szewczuk
Arcybiskup większy kijowsko-halicki, zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego abp Światosław Szewczuk Źródło:PAP / Rafał Guz
Transformacja Ukrainy jest jednym z synonimów naszego zwycięstwa – stwierdził zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego, abp Światosław Szewczuk.

Wziął on udział w Kongresie Świeckich Archieparchii Kijowskiej. Tematem tegorocznego spotkania była transformacja Ukrainy.

Abp Szewczuk podkreślił, że świeccy są największym skarbem Kościoła. Podziękował wszystkim obecnym – przedstawicielom parafii, ruchów, wspólnot i organizacji, a także świeckim pracującym w archieparchii kijowskiej UKGK – za udział w kongresie. Jego zdaniem tegoroczne kongresy świeckich, które odbywają się w każdej eparchii UKGK mają dwojaki cel: po pierwsze, przygotowanie do ogólnoukraińskiego, ogólnokościelnego kongresu świeckich, który odbędzie się w maju w Kamieńcu Podolskim; po drugie, podążanie wraz z Kościołem powszechnym drogą synodalną. Arcybiskup większy kijowsko-halicki podkreślił, że ważne jest dla niego wysłuchanie świeckich, aby być ich głosem dla Ojca Świętego.

Zwierzchnik UKGK zauważył, że temat tegorocznego kongresu jest bardzo wymowny – „Transformacja Ukrainy”. Wskazał, że transformacja ta powinna odbywać się poprzez nadzieję, leczenie ran i solidarność. „Transformacja to nic innego jak manifestacja najgłębszej natury Kościoła Chrystusowego i naszego narodu” – stwierdził abp Szewczuk. Zachęcił wiernych, by nie lękali się wypowiadać, dawać świadectwo obecności Chrystusa we współczesnym społeczeństwie ukraińskim, a wtedy wiele się zmieni. „Ta transformacja Ukrainy nie jest czymś, co przyjdzie z góry, ale tak naprawdę jest kluczem, który mamy w sobie. Dlatego dla mnie przemiana Ukrainy jest jednym z synonimów naszego zwycięstwa” – przekonywał hierarcha.

Walka z traumami

Arcybiskup większy kijowsko-halicki zwrócił uwagę, że zdolność do wygrania wojny zależy nie tylko od siły militarnej, ale także od tego, jak radzimy sobie z traumą wojny. A Kościół ma na to trzy lekarstwa. Przede wszystkim modlitwę jako przestrzeń terapeutyczną i czas na bycie razem ze źródłem uzdrowienia – Bogiem. Przypomniał, że papież Franciszek ogłosił rok obecny Rokiem Modlitwy. Drugim narzędziem są sakramenty święte, a trzecim Słowo Boże, Pismo Święte. Podkreślił, że leczenie ran wojennych jest niemożliwe bez tych narzędzi, które Chrystus dał swojemu Kościołowi.

Zwierzchnik UKGK wspomniał też o solidarności jako umiejętności dzielenia się tym, co mamy. Na koniec wezwał zebranych do zgłaszania kandydatów do Rady Duszpasterskiej, którzy mogliby stać się głosem wspólnot. Przypomniał również, że głos świeckich powinien być głosem współodpowiedzialności za swój Kościół.

Czytaj też:
Zrozumieć agresora. Jaka jest dzisiejsza Rosja?
Czytaj też:
Prezydent: Rosja nie może wygrać tej wojny

Źródło: KAI
Czytaj także