ŚwiatIrlandia Północna wprowadza czterotygodniowy lockdown

Irlandia Północna wprowadza czterotygodniowy lockdown

zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / Grzegorz Momot
Dodano 8
Od piątku w Irlandii Północnej rozpocznie się czterotygodniowy lockdown, który ma na celu powstrzymanie rosnącej liczby zakażeń koronawirusem – ogłosił w środę rząd tej prowincji. To zwiększa presję na brytyjskiego premiera Borisa Johnsona, by podobny krok wprowadził w Anglii.

Od godz. 18 w piątek zamknięte zostaną wszystkie puby, bary, restauracje i kawiarnie, z wyjątkiem sprzedaży na wynos i z dostawą, która może trwać najwyżej do godz. 23. Sklepy, w tym supermarkety, nie będą mogły sprzedawać alkoholu po godz. 20. Wstrzymane zostaną wszystkie usługi, które wymagają bliskiego kontaktu między ludźmi, takie jak salony fryzjerskie czy kosmetyczne.

Zalecane są praca z domu, jeśli to tylko możliwe, i unikanie przemieszczania się, jeśli to nie jest konieczne. Zamknięte zostaną szkoły - choć w odróżnieniu od pozostałych działań tylko na dwa tygodnie, z czego tydzień jest normalną przerwą w połowie semestru – zaś uniwersytety powinny wprowadzić naukę zdalną, jeśli to tylko możliwe.

Zawieszone zostaje uprawianie sportów w zamkniętych pomieszczeniach i wszystkich sportów kontaktowych, z wyjątkiem poziomu zawodowego. Siłownie mogą pozostać otwarte, ale tylko do indywidualnych ćwiczeń. Kościoły i inne świątynie pozostaną otwarte, ale obowiązuje w nich zasłanianie twarzy. Uczestnictwo w ślubach i pogrzebach zostanie ograniczone do 25 osób i nie mogą się odbywać po nich wesela ani stypy. Z wyjątkiem wyszczególnionych wyjątków, nie mogą się odbywać żadne zgromadzenia większe niż 15 osób.

Oprócz zamknięcia szkół, wszystkie pozostałe postanowienia obowiązywać mają przez cztery tygodnie. "W pełni rozumiemy, że dla wielu osób będzie to trudna i niepokojąca wiadomość. Rząd podjął tę decyzję, ponieważ jest ona konieczna, a my bardzo szczegółowo omówiliśmy jej skutki. Nie podejmujemy tego kroku lekkomyślnie. Musi nastąpić zmiana, zarówno jeśli chodzi o liczby, jak i powrót do podstaw społecznego dystansu i wiem, że wszyscy będą chcieli razem nad tym pracować. Małe działania mogą mieć duży i ważny wkład w walkę z koronawirusem" –mówiła w północnoirlandzkim parlamencie szefowa regionalnego rządu Arlene Foster.

Irlandia Północna była przez długi czas tą częścią Zjednoczonego Królestwa, w której sytuacja epidemiczna była względnie najlepsza, jednak w ostatnich kilku tygodniach tak samo jak w reszcie kraju liczba zakażeń zaczęła gwałtownie rosnąć. Spośród 21 898 infekcji od początku epidemii, ponad jedną czwartą wykryto w ciągu ostatnich siedmiu dni. Z powodu COVID-19 zmarło tam dotychczas 598 osób.

Także w pozostałych częściach kraju nasila się dyskusja na temat wprowadzenia krótkiego lockdownu – nazywanego "przerwaniem obwodu" - aby zatrzymać rozprzestrzenianie się wirusa. Nad podobnym rozwiązaniem zastanawia się rząd Walii, zaś we wtorek lider opozycyjnej Partii Pracy Keir Starmer wezwał Johnsona do tego, by na 2-3 tygodnie wprowadził go w Anglii.

Ewentualna decyzja brytyjskiego rządu odnosiłaby się tylko do Anglii, bo ochrona zdrowia jest kompetencją zdecentralizowaną, co oznacza, że w Szkocji, Walii i Irlandii Północnej jest ona w gestii regionalnych rządów.

Czytaj także:
Samorządowcy: Nie ma prawdziwych konsultacji ws. pandemii
Czytaj także:
"BI": Biedronka chce pomóc rządowi. Chodzi o seniorów

/ Źródło: PAP

Czytaj także

 8
  • Polanin IP
    To Francuzi zbudowali labolatorium w Wu Han łaszcząc się na kasę lecz nie zadbali o procedury bezpieczeństwa. Więc wiemy kto temu winien. Reszta jest bardziej złożona, udział ma też współpracujące amerykańskie labolatorium.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Freud IP
      "lockdown, który ma na celu powstrzymanie rosnącej liczby zakażeń koronawirusem"
      To jest psychiatryk. Zamknęli już raz gospodarki i to nic nie dało. To jest wirus. Pokonać go może tylko układ odpornościowy, a nie działania administracyjne. Nawet działanie hipotetycznej szczepionki polega na tym, że mobilizuje ona organizm do wytworzenia odporności. Wirus musi przejść przez społeczeństwo i tyle. Najsłabsi umrą, ale powiedzmy szczerze, żyją oni tylko dzięki postępowi w medycynie. Jeszcze w latach 70. większość ludzi, którzy umarli na koronawirusa dawno by umarli. To są fakty i obrażanie się na nie jest dowodem na infantylizację całych społeczeństw.
      Dodaj odpowiedź 5 2
        Odpowiedzi: 0
      • paradox IP
        ludzie NIE MYSLELI....to rzad musi myslec ZA NICH....zle to swiadczy o IQ Narodu.
        Dodaj odpowiedź 5 2
          Odpowiedzi: 0
        • katolik przedsoborowy IP
          Kiedyś Irlandia była katolicka adziś jest ateistyczna.
          "A bez wiary nie można podobać się Bogu. Hbr 11:6
          "Jeślibym się jeszcze ludziom podobał, nie byłbym sługą Chrystusa” Ga 1.10
          http://tradycja2012.blogspot.com/
          Dodaj odpowiedź 3 0
            Odpowiedzi: 0
          • hehehe IP
            No to Ajrisze beda wygladali i pachnieli jak 8 wiekow temu :-)
            Dodaj odpowiedź 1 4
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także