O śmierci artysty poinformował Per Gessle, gitarzysta i wokalista Roxette. Smutna wiadomość pojawiła się na oficjalnym koncie zespołu na Twitterze.
"Z nieopisanym smutkiem muszę Was poinformować, że odszedł nasz ukochany Pelle Alsing - napisał. Trudno to pojąć. Pelle był nie tylko niesamowitym i pomysłowym perkusistą, pomagającym nam tworzyć brzmienie Roxette od pierwszego dnia, ale był także najlepszym przyjacielem, jakiego można sobie wyobrazić, życzliwym i hojnym człowiekiem z największym sercem, które biło dla wszystkich" – czytamy.
"Zawsze był tym najzabawniejszym, z największym uśmiechem na twarzy, tym, który wspierał cię najbardziej, gdy miałeś chwile zwątpienia. Będzie go nam bardzo brakowało, o wiele bardziej niż są w stanie to wyrazić słowa. Wyrazy współczucia dla jego żony, córki, rodziny i przyjaciół" – pisze Gessle.
Przyczyna śmierci perkusisty nie jest jeszcze znana.
Czytaj też:
Polska jednym z liderów realizacji Planu JunckeraCzytaj też:
Warszawskie "świąteczne" plakaty. Ich autorka odpowiada za symbol Strajku Kobiet
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
