Jak poinformowała we wtorek Izba Pielęgniarstwa (OE) Portugalii, liczba pracowników tej profesji, którzy wyemigrowali za pracą w okresie COVID-19, stanowiła około połowy absolwentów uczelni pielęgniarstwa, którzy w 2020 r. pojawili się na portugalskim rynku pracy.
– Pielęgniarki i pielęgniarze, którzy w tym roku wyjechali za granicę, zasilili szeregi pracujących tam już ponad 20 tys. Portugalczyków wykonujących ten zawód – napisała we wtorkowym komunikacie OE.
W ocenie dyrekcji Izby Pielęgniarskiej zjawisko masowego emigrowania osób tej profesji "jest zaskakujące, gdyż w Portugalii w dobie pandemii nie brakuje miejsc pracy". Kierownictwo OE wskazało jednak, że pielęgniarki i pielęgniarze uświadomili sobie w dobie COVID-19, że za ich pracę mogą być lepiej opłacani w innych krajach Europy.
Dokąd i dlaczego wyjeżdżają?
"W Portugalii warunki pracy w zawodzie są mało atrakcyjne (…). Umowy z nowymi pracownikami pielęgniarstwa są zawierane w okresie pandemii zaledwie na okres czterech miesięcy. W innych krajach jest inaczej" – wyjaśniły władze OE.
Jedna z największych w historii portugalskiego pielęgniarstwa emigracji wybrała w 2020 r. jako nowy kierunek zatrudnienia głównie Hiszpanię, a także Wielką Brytanię i Szwajcarię.
"W 2020 r. znacząco wzrosła też liczba propozycji pracy dla portugalskich pielęgniarek i pielęgniarzy z Belgii oraz Niemiec. Napływające z tych państw oferty pracy są coraz bardziej lukratywne" – napisało kierownictwo izby.
Czytaj też:
Odszkodowania za odczyny poszczepienne. Niedzielski podał szczegóły
