Do atak doszło około godziny 14.00 czasu polskiego w Vancouver w pobliżu biblioteki publicznej na przedmieściu North Shore. Mężczyzna w wieku około dwudziestu lat, który był wcześniej znany policji, rzucił się z nożem na przypadkowych ludzi. Ostatecznie został zatrzymany. Na razie nie wiadomo, jakie były motywy ataku.
Siedem osób dźgniętych nożem
Napastnik zaatakował znajdujących się w pobliżu biblioteki ludzi. W wyniku ataku zmarła kobieta, a szczęść innych osób zostało dźgniętych nożem. Ranni zostali odwiezieni do szpitala. Na miejscu zdarzenia pracowało 11 karetek pogotowia. Podejrzany został zatrzymany i przebywa obecnie w areszcie.
Jak poinformowała lokalna policja, nie ma przesłanek do twierdzenia, że za atakiem stała więcej niż jedna osoba. W tej chwili nie ma już zagrożenia dla bezpieczeństwa publicznego. Funkcjonariusze nadal poszukują świadków zdarzenia.
Władze zamknęły bibliotekę na resztę dnia. Zaapelowały również do mieszkańców, aby unikać tego rejonu.
Okoliczni mieszkańcy są wstrząśnięci atakiem. Jak podkreślali w rozmowie z reporterami lokalnych mediów, North Vancouver było zawsze spokojną i bezpieczną okolicą.
Kondolencje premiera Kanady
Kondolencje rodzinie ofiary oraz pozostałym zaatakowanym złożył premier Kanady Justin Trudeau. W mediach społecznościowych napisał, że życzy poszkodowanym szybkiego powrotu do zdrowia.
"Moje serce jest dziś w North Vancouver. Wszystkich, którzy zostali dotknięci tym brutalnym incydentem w Lynn Valley zapewniam, że Kanadyjczycy mają Was w swoich myślach i życzą szybkiego powrotu do zdrowia rannym" – napisał na Twitterze Trudeau.
twitterCzytaj też:
Kanada dopuściła do użytku czwartą szczepionkę przeciwko COVID-19Czytaj też:
Kanada chce opodatkować Facebooka. Rząd zapewnia, że nie da się zastraszyć
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
